epa12080928 GRAPHIC CONTENT - Palestinians gather around the body of a victim of an Israeli airstrike, at Al-Shifa Hospital in Gaza City, 07 May 2025. According to the palestinian news agency WAFA, at least 25 people were killed in Israeli airstrikes on a restaurant and a market area in the Al-Rimal neighborhood of Gaza City. EPA/HAITHAM IMAD -- ATTENTION EDITORS: GRAPHIC CONTENT --
Dostawca: PAP/EPA.
Izraelskie wojsko zapowiedziało w niedzielę dziesięciogodzinne „przerwy humanitarne” w działaniach zbrojnych na niektórych obszarach w Strefie Gazy. Decyzja ta została ogłoszona po tym, gdy armia poinformowała o wznowieniu zrzutów z pomocą humanitarną nad palestyńską półenklawą i ustanowieniu „korytarzy humanitarnych” dla konwojów ONZ.
Jak przekazał portal Times of Israel, przerwy w działaniach zbrojnych będą wprowadzane w miejscach, w których aktualnie nie operują izraelskie siły lądowe, w tym w Al-Mawasi, Dajr al-Balah i mieście Gaza.
Tymczasowy rozejm ma obowiązywać codziennie, do odwołania, w godz. 10-20 czasu miejscowego (godz. 9-19 w Polsce).
Siły Obronne Izraela przekazały na komunikatorze Telegram, że decyzja ta została uzgodniona z ONZ i innymi organizacjami międzynarodowymi.
Izraelska armia powiadomiła również, że w godz. 6-23 (godz. 5-22 w Polsce) konwoje ONZ i organizacji humanitarnych będą mogły poruszać się „bezpiecznymi trasami”, aby dostarczyć i rozdzielić żywność oraz lekarstwa mieszkańcom Strefy Gazy.
W niedzielę rano ciężarówki przewożące pomoc humanitarną wyruszyły z Egiptu w kierunku Strefy Gazy – podała egipska telewizja Al-Qahera. W sobotę późnym wieczorem izraelska armia zapowiedziała wznowienie zrzutów z pomocą humanitarną nad palestyńską półenklawą i ustanowienie „korytarzy humanitarnych” dla konwojów ONZ.
Dziennikarze egipskiej państwowej stacji telewizyjnej przekazali doniesienia o „dziesiątkach ciężarówek z tonami pomocy humanitarnej”, które w godzinach porannych zmierzały w stronę przejścia granicznego Kerem Szalom, umożliwiającego wjazd do Strefy Gazy – poinformowała agencja Reutera, powołując się na relację Al-Qahera.
Wcześniej, w nocy z soboty na niedzielę, źródła palestyńskie potwierdziły, że zrealizowano pierwsze zrzuty pomocy humanitarnej. Dzięki dostawom z powietrza mieszkańcy północy Strefy Gazy otrzymali m.in. mąkę, cukier i konserwy. Niedługo potem telewizja Al-Dżazira poinformowała, że 11 osób zostało rannych, kiedy jedna ze zrzuconych przez izraelskie wojsko palet z pomocą spadła na namiot dla osób wysiedlonych. Do zdarzenia doszło w rejonie Bajt Lahija na północy palestyńskiej półenklawy.
„Izrael, we współpracy z międzynarodowymi partnerami, dokłada wszelkich starań, aby usprawnić przepływ niezbędnych dostaw poprzez wyznaczone korytarze, a także dzięki zrzutom z powietrza i rozszerzonym strefom humanitarnym. Wzywam agencje ONZ i organizacje międzynarodowe współpracujące z (izraelską armią) do podjęcia odpowiednich działań i zapewnienia, aby pomoc dotarła do potrzebujących bez opóźnień – zgodnie z tym, czego Izrael domaga się już od pewnego czasu” – napisał na platformie X prezydent Izraela Icchak Hercog.
Światowe agencje i media podkreślają, że decyzje strony izraelskiej o wprowadzeniu przerw w walkach i wznowieniu dostaw pomocy humanitarnej do Strefy Gazy zapadły po licznych ostrzeżeniach ekspertów, że ludności palestyńskiej półenklawy, liczącej około 2 mln osób, grozi katastrofa humanitarna, przede wszystkim klęska głodu.
Izrael był coraz ostrzej krytykowany przez część państw i międzynarodowe organizacje pomocowe, zarzucające mu łamanie międzynarodowego prawa humanitarnego. Strona izraelska odrzucała jednak w ostatnich dniach „fałszywe oskarżenia o rozmyślne powodowanie głodu w Strefie Gazy”, a odpowiedzialnością za to, że pomoc nie dociera do potrzebujących, obarczała terrorystyczny Hamas.
Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) wyliczyło, że od 27 maja 1054 osoby zginęły w Strefie Gazy przy poszukiwaniu żywności. Spośród tych ofiar 766 straciło życie w pobliżu punktów rozdawania pomocy humanitarnej, organizowanych przez prywatną, budzącą kontrowersję fundację Gaza Humanitarian Foundation (GHF). Działania GHF popierają Izrael i USA.
Światowy Program Żywnościowy (WFP), agencja ONZ zajmująca się zwalczaniem głodu, poinformował w sobotę, że prawie jedna trzecia mieszkańców Strefy Gazy pozostaje bez jedzenia przez całe dnie. WFP zaalarmował, że narasta tam problem niedożywienia, a 90 tys. kobiet i dzieci pilnie potrzebuje leczenia.
Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy w ataku palestyńskiego Hamasu na południe Izraela zabito około 1200 osób i uprowadzono 251. Kilkudziesięciu porwanych jest wciąż więzionych. Według danych kontrolowanej przez Hamas administracji Strefy Gazy, w izraelskim odwecie zginęło około 60 tys. Palestyńczyków. (PAP)
UNICEF: przerwy w działaniach zbrojnych Izraela w Strefie Gazy nie wystarczą, by pomóc dzieciom
Przerwy w działaniach zbrojnych w Strefie Gazy, zapowiedziane w niedzielę przez armię Izraela, nie wystarczą do tego, by pomóc niedożywionym dzieciom – oświadczył przedstawiciel UNICEF w rozmowie ze stacją CNN. Skomentował w ten sposób tymczasowy rozejm, który ma obowiązywać codziennie przez 10 godzin.
Taktyczne przerwy humanitarne są niewystarczające, bo niedożywione dzieci potrzebują stałej opieki w odpowiednich warunkach – ocenił Joe English, przedstawiciel Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) ds. komunikacji. Jego zdaniem potrzebne są rozwiązania systemowe.
– Nie możemy dokonać cudów – przyznał.
English zaznaczył: – Jesteśmy w stanie zapobiec niedożywieniu, możemy je leczyć, ale to nie nastąpi w ciągu jednego dnia. Jak zauważył, potrzeba na to kilku tygodni.
Reprezentant agencji ONZ podkreślił, że konieczne jest trwałe zawieszenie broni.
– Musimy być w stanie dotrzeć do ludzi tam, gdzie (aktualnie) są. Nie możemy oczekiwać, by dalej przemierzali kilometry, czasem pieszo, przez strefy zmilitaryzowane, by dostać pomoc.
English zapewnił, że przedstawiciele ONZ mogliby dotrzeć do 98 proc. niedożywionych dzieci w Strefie Gazy, ale warunkiem jest umożliwienie organizacjom międzynarodowym dostępu do palestyńskiej półenklawy.
Rozmówca CNN dodał, że ONZ popiera każdy wysiłek mający na celu poprawę sytuacji w Strefie Gazy, ale – jego zdaniem – są inne, bardziej precyzyjne sposoby dotarcia do rodzin i dzieci, niż zrzuty żywności.
Jak przekazał portal Times of Israel, przerwy w działaniach zbrojnych będą wprowadzane w miejscach, w których aktualnie nie operują izraelskie siły lądowe, w tym w Al-Mawasi, Dajr al-Balah i mieście Gaza.
Tymczasowy rozejm ma obowiązywać codziennie, do odwołania, w godz. 10-20 czasu miejscowego (godz. 9-19 w Polsce).
Siły Obronne Izraela poinformowały, że decyzja ta została uzgodniona z ONZ i innymi organizacjami międzynarodowymi.
Izraelska armia powiadomiła również, że w godz. 6-23 (godz. 5-22 w Polsce) konwoje ONZ i organizacji humanitarnych będą mogły poruszać się „bezpiecznymi trasami”, aby dostarczyć i rozdzielić żywność oraz lekarstwa mieszkańcom Strefy Gazy.
Wojsko zapowiedziało ponadto wznowienie zrzutów z pomocą humanitarną nad palestyńską półenklawą i ustanowienie „korytarzy humanitarnych” dla konwojów ONZ.
W niedzielę rano ciężarówki przewożące pomoc humanitarną, które wyruszyły z Egiptu, wjechały do Strefy Gazy przez przejście graniczne w Rafah – podała egipska telewizja Al-Qahera. (PAP)