Dzieci w Polsce zaczynają dziś chorować „jak dorośli”

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Jelita dzieci są dziś papierkiem lakmusowym współczesnego świata – powiedziała PAP prof. Aleksandra Banaszkiewicz z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ekspertka ostrzegła, że choroby przewlekłe coraz częściej zaczynają się już w dzieciństwie, a wpływają na całe późniejsze życie młodego człowieka.

– Coraz więcej dzieci w Polsce cierpi na ciężkie przewlekłe choroby jelit, otyłość i zaburzenia metaboliczne – alarmuje prof. Aleksandra Banaszkiewicz. Jak podkreśliła, dzieci zaczynają dziś chorować „jak dorośli”, a ogromną rolę odgrywają dieta, stres, brak ruchu i współczesny styl życia.

29 maja przypada Światowy Dzień Zdrowia Układu Pokarmowego. Zdaniem ekspertów problemy gastroenterologiczne przestają być domeną wyłącznie dorosłych. Coraz częściej dotyczą także dzieci i nastolatków.

– Jeszcze kilkadziesiąt lat temu największym zagrożeniem dla dzieci były choroby zakaźne i ciężkie biegunki. Dziś ich miejsce zajmują choroby przewlekłe – powiedziała PAP prof. Banaszkiewicz. Jak zaznaczyła, przewlekła choroba u dziecka wpływa nie tylko na zdrowie fizyczne, ale też na psychikę, edukację i całe późniejsze życie.

Lekarka zwróciła uwagę na gwałtowny wzrost liczby młodych pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit, takimi jak choroba Leśniowskiego-Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego. – W ciągu ostatnich dwóch dekad liczba dzieci, którymi opiekujemy się z powodu tych chorób, wzrosła kilkukrotnie – podkreśliła. Jak dodała, podobny trend wcześniej obserwowano w krajach Europy Zachodniej, natomiast Polska nadal znajduje się w fazie bardzo dynamicznego wzrostu zachorowań.

Zdaniem ekspertki ogromną rolę odgrywają zmiany cywilizacyjne: sposób odżywiania, przewlekły stres, brak ruchu oraz wpływ współczesnego stylu życia na mikrobiotę jelitową. – Wysoko przetworzona żywność, konserwanty, nadmiar cukru, słodzone napoje i siedzący tryb życia negatywnie wpływają zarówno na mikrobiotę, jak i na błonę śluzową jelit – zaznaczyła.

Jak wyjaśniła, przewlekły stan zapalny u dzieci działa jak „ogromny złodziej energii”. – Organizm zamiast rosnąć i dojrzewać, cały czas walczy z chorobą. Dlatego często obserwujemy zahamowanie wzrastania, utratę masy ciała czy opóźnione dojrzewanie – powiedziała.

Prof. Banaszkiewicz podkreśliła, że szczególnie niepokojącymi objawami są przewlekłe bóle brzucha, biegunki, krew w stolcu, utrata masy ciała czy zahamowanie wzrostu.

Ekspertka zwróciła również uwagę na rosnące znaczenie badań nad mikrobiotą i tzw. osią jelitowo-mózgową. – Wszystko wskazuje na to, że mikrobiota wpływa nie tylko na przewód pokarmowy, ale właściwie na funkcjonowanie całego organizmu – powiedziała. Jak dodała, sposób odżywiania, sen, aktywność fizyczna i poziom stresu wpływają zarówno na skład bakterii jelitowych, jak i na odporność, metabolizm czy funkcjonowanie mózgu.

Lekarka podkreśliła, że modne produkty „zero cukru” i napoje ze słodzikami również nie są zdrową alternatywą. – To, że coś nie zawiera sacharozy, nie oznacza, że jest zdrowe – zaznaczyła.

Według ekspertki jednym z największych wyzwań pozostaje dziś także niewydolność systemu ochrony zdrowia. – Gastroenterologów dziecięcych jest coraz więcej, ale nadal zdecydowanie za mało. Kolejki są długie, a w chorobach przewlekłych czas ma ogromne znaczenie – oceniła.

Prof. Banaszkiewicz zaapelowała do rodziców, by nie lekceważyli sygnałów wysyłanych przez organizm dziecka. – Zdrowe jedzenie, ruch i codzienne nawyki naprawdę mają znaczenie – podkreśliła.

Zaznaczyła, że zdrowie dzieci powinno stać się jednym z priorytetów państwa. – Jelita dzieci są dziś trochę papierkiem lakmusowym współczesnego świata. Widać w nich nasz pośpiech, stres, sposób odżywiania, brak ruchu i przeciążenie organizmu bodźcami. A inwestycja w zdrowie dzieci jest inwestycją w przyszłość całego społeczeństwa. Jeśli nie zaczniemy działać odpowiednio wcześnie, będziemy mieli coraz więcej ciężko chorych młodych ludzi – podsumowała ekspertka.

 

Mira Suchodolska (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane