Reprezentujący nasz stan w Waszyngtonie senator Dick Durbin dołącza do chóru domagającego się od prokurator generalnej USA Pam Bondi ujawnienia akt dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina. Zgromadzona przez służby dokumentacja jest związana z handlem ludźmi w celach seksualnych i zdaniem niektórych komentatorów, obciąża również obecną administrację prezydencką.
Demokraci Dick Durbin z Illinois i Chris Van Hollen z Maryland, wysłali we czwartek list do Bondi, wzywając ją do niezwłocznego ujawnienia akt dotyczących Epsteina. Ich wystąpienie jest następstwem jednogłośnego głosowania ponadpartyjnego w Senackiej Komisji ds. Środków Finansowych w zeszłym tygodniu, w którym politycy wyrazili żądanie, aby prokurator generalny zabezpieczył i zarchiwizował wszelkie dokumenty w tej sprawie, a następnie przedłożył raport na ten temat przed Kongresem.
Durbin i Van Hollen stwierdzili, że ujawnienie akt jest konieczne, aby zapewnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości „bez tajemnicy i niepożądanego wpływu”, zwłaszcza w sprawie dotyczącej, jak to określili, „przerażającego wykorzystywania seksualnego ponad 1000 młodych kobiet i dziewcząt”.
W ostatnich wypowiedziach publicznych prezydent USA Donald Trump skrytykował naciski na prokuraturę generalną. Jak zapewnił, w tej sprawie nie ma nic co byłoby ukryte.