Do Sądu Najwyższego wpłynęły 62 protesty wyborcze

Do Sądu Najwyższego wpłynęły 62 protesty wyborcze

Do Sądu Najwyższego wpłynęły 62 protesty wyborcze. Poinformował o tym rzecznik tej instytucji Michał Laskowski. W rozmowie z TVP Info powiedział, że liczba protestów może się zmienić, ponieważ zgłoszenia o nieprawidłowościach można było wysyłać pocztą do północy.

Rzecznik dodał, że już rozpoczęło się rozpoznawanie złożonych protestów. Wyjaśnił, że pierwszym krokiem jest kontrola formalna. Na tym etapie sędziowie sprawdzają, czy protest został złożony w terminie, w wymaganej formie. Następnie protesty zostaną sprawdzone pod kątem merytorycznym.

Michał Laskowski wyjaśnił, że po rozpoznaniu wszystkich protestów zostanie wydana uchwała o ważności lub nieważności wyborów.

 

*

 

Łukasz Schreiber z kancelarii premiera powiedział, że ponowne przeliczenie głosów nie jest podważeniem wyników wyborów parlamentarnych. Gość radiowej Trójki zaznaczył, że to normalne, stosowane od lat procedury. Przypomniał, że w 2006 roku nie tylko zgłoszono protesty wyborcze, lecz także w ich efekcie powtórzono wybory do Senatu w okręgu częstochowskim.

Prawo i Sprawiedliwość chce ponownego przeliczenia głosów w sześciu okręgach senackich. Koalicja Obywatelska – w trzech. Protesty wyborcze złożyły także komitety Konfederacji i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wątpliwości będzie rozpatrywać Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Na ich rozstrzygnięcie ma dziewięćdziesiąt dni od daty głosowania.

 

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/pr3/hm/sk

IAR/TVP Info/A.Augustyniak/gaj



COMMENTS

WORDPRESS: 0