Raper Snoop Dogg gęsto tłumaczył się w mediach społecznościowych po występie w słuchowisku Sary Fontenot „It’s Giving”, w którym wspominał kinowy seans filmu „Lightyear” („Buzz Astral”), na który wybrał się razem ze swoimi wnukami. Artysta wyjaśnił, że w pewnym momencie filmu jedna z bohaterek mówi, że „ma żonę”, a potem wspólnie witają swojego syna. Był to moment, w którym – jak relacjonował Snoop Dogg – jego 6-letni wnuk zaczął zadawać pytania, na które raper „nie znał odpowiedzi”.
„Teraz boję się pójść do kina” – powiedział Snoop Dogg w słuchowisku „It’s Giving” Sary Fontenot. „Wrzucacie mnie w sam środek g**na, na które nie mam odpowiedzi” – dodał raper.
Wyjaśnił, że chodzi o scenę ze spin-offu kultowego filmu animowanego „Toy Story” – „Lightyear” („Buzz Astral”) z 2022 roku – w którym pojawia się wątek homoseksualny. W pewnym momencie postać Alishy Hawthorne oznajmia głównemu bohaterowi, że „ma żonę”. Chwilę później postacie całują się i witają z synem.
„To mnie zaskoczyło” – powiedział Snoop. Podobnie zareagował jego wnuk, który zaczął zadawać dziadkowi pytania, na które – jak stwierdził sam raper – nie miał gotowej odpowiedzi. „Papa Snoop, jak ona ma dziecko z kobietą? Ona jest kobietą” – cytował krewnego artysta.
„To dzieciaki. Musimy to pokazywać w tym wieku? Będą zadawać pytania” – stwierdził raper w rozmowie z Sarą Fontenot. „Nie przyszedłem tu po to g**no. Przyszedłem tylko obejrzeć ten cholerny film” – dodał.
Po publikacji podcastu w sieci na Snoop Dogga wylała się fala krytyki. Po kilku dniach raper odniósł się do oskarżeń o rzekomą homofobię w Hollywood Unlocked.
„Byłem po prostu zaskoczony i nie miałem odpowiedzi dla moich wnuków” – skomentował w klipie. „Wszyscy moi znajomi geje [wiedzą], co się dzieje, dzwonią do mnie z miłością. Mój błąd, że nie umiałem odpowiedzieć sześciolatkowi. Nauczcie mnie. Nie jestem idealny” – dodał.
To nie pierwsze kontrowersje związane z wątkiem homoseksualnym w skierowanym do dziecięcej widowni filmie „Lightyear”. W niektórych krajach – jak Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie – emitowanie filmu zostało całkowicie zakazane. Producenci w pewnym momencie mieli nawet postanowić o wycięciu potencjalnie problematycznej sceny z filmu, ale przywrócono ją po przeprosinach prezesa Disneya Bob Chapeka za brak reakcji na uchwaloną na Florydzie ustawę, tzw. „Don’t Say Gay”.
Red. JŁ