Burmistrz Chicago Brandon Johnson wsparł stanowisko gubernatora Illinois JB Pritzkera w odpowiedzi na krytyczne komentarze prezydenta Donalda Trumpa dotyczące przestępczości w Chicago. Jednocześnie burmistrz zapowiedział dalsze działania mające ograniczyć przemoc z użyciem broni palnej w mieście.
Trump krytykuje Illinois, Pritzker i Johnson odpowiadają
Prezydent Donald Trump, odnosząc się do krwawego weekendu w Chicago, podczas którego postrzelono 39 osób, a sześć zginęło, stwierdził, że jest w stanie szybko i skutecznie rozwiązać problem przestępczości. Wezwał również gubernatora JB Pritzkera do zwrócenia się do niego o pomoc.
Pritzker odrzucił te sugestie, podkreślając, że nie wierzy, aby prezydent miał skuteczny plan poprawy bezpieczeństwa w Illinois. Podobne stanowisko zajął Brandon Johnson, który ocenił, że administracja federalna nie spełniła obietnic dotyczących zwiększenia bezpieczeństwa w amerykańskich miastach.
Nowy departament za 100 milionów dolarów?
Johnson poparł pomysł utworzenia Departamentu ds. Zapobiegania Przemocy z Użyciem Broni Palnej. Zwolennicy projektu chcą przeznaczyć na jego działalność co najmniej 100 milionów dolarów i zapewnić trwałe finansowanie programów opartych na działaniach społeczności lokalnych.
Burmistrz argumentuje, że inwestycje w miejsca pracy dla młodzieży, programy społeczne i działania prewencyjne już przynoszą efekty w niektórych dzielnicach Chicago. Zapowiada również przedstawienie szczegółów inicjatywy w najbliższych dniach.
Radni podzieleni w sprawie nowej jednostki
Pomysł budzi jednak kontrowersje. Radny Anthony Beale uważa, że tworzenie nowego wydziału za 100 milionów dolarów jest trudne do uzasadnienia w sytuacji, gdy Chicago mierzy się z deficytem budżetowym przekraczającym miliard dolarów.
Z kolei przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Publicznego Brian Hopkins podkreśla, że miasto powinno równocześnie inwestować w programy społeczne oraz wzmacniać działania policji i organów ścigania wobec brutalnych przestępców.
Jeśli projekt zostanie formalnie przedstawiony Radzie Miasta, będzie musiał przejść przez Komisję Bezpieczeństwa Publicznego przed dalszym procedowaniem.