HomePomorskie

Biegał z maczetą po galerii handlowej w Gdańsku Wrzeszczu. Ranił jedną osobę. Interweniować musieli policjanci

Biegał z maczetą po galerii handlowej w Gdańsku Wrzeszczu. Ranił jedną osobę. Interweniować musieli policjanci

Mrożące krew w żyłach wydarzenia rozegrały się w czwartek wieczorem. Na terenie galerii handlowej we Wrzeszczu policjanci interweniowali w sprawie agresywnego mężczyzny, który zaczepiał klientów, a w dłoni trzymał maczetę. Najprawdopodobniej ranił jedną z osób.

– Wczoraj około godziny 20.30 policjanci zostali pilnie skierowani do galerii handlowej we Wrzeszczu. Zgłaszająca interwencję osoba powiedziała oficerowi dyżurnemu, że na terenie obiektu znajduje się agresywny mężczyzna, który zaczepia klientów galerii, a w dłoni trzyma maczetę, którą najprawdopodobniej ranił jedną z osób – mówi asp. Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Informuje, że na miejsce oficer dyżurny skierował policjantów, którzy znaleźli mężczyznę ukrywającego się przed nimi na zapleczu powierzchni magazynowej jednego ze sklepów.

 

Z relacji funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna zniszczył pomieszczenie biurowe i zabarykadował się w nim, używając do tego wózków sklepowych oraz krzeseł. – Mężczyzna był bardzo agresywny, nie reagował na wydawane przez policjantów polecenia, cały czas w dłoni trzymał maczetę, najprawdopodobniej znajdował się pod wpływem środków odurzających – mówi asp. Kamińska.

 

W związku z zagrożeniem dla życia i zdrowia mężczyzny oraz osób znajdujących się na terenie obiektu policjanci zdecydowali o siłowym wejściu do pomieszczenia, w którym zabarykadował się mężczyzna. – Użyto tarcz policyjnych, policjanci byli zmuszeni do użycia środków przymusu bezpośredniego wobec agresywnego 30-letniego mieszkańca Gdańska – słyszymy od policjantki.

 

Ostatecznie mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. – Policjanci z uwagi na zachowanie 30-latka na miejsce wezwali pogotowie ratunkowe, załoga karetki przewiozła w asyście policjantów mężczyznę do szpitala, w którym pozostaje pod nadzorem funkcjonariuszy – mówi asp. Kamińska. Policjanci w tej sprawie przesłuchali świadków tego przestępstwa, pokrzywdzonego oraz zabezpieczyli zapis z kamer monitoringu. – Mężczyzna najprawdopodobniej usłyszy zarzuty uszkodzenia ciała, naruszenia nietykalności cielesnej interweniujących wobec niego policjantów oraz zniszczenia mienia – kończy policjantka.

 

aip

COMMENTS