Obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego można podzielić na: wybranych przed 2023 r., wybranych w 2026 r., których zaprosił prezydent i wobec, którego złożyli ślubowanie, a także tych, których prezydent nie zaprosił, a ślubowanie złożyli w Sejmie. W składzie Trybunału jest również jeden tzw. sędzia dubler.
Siedmioro obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostało wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu. Najdłużej urząd sprawuje Jarosław Wyrembak, były adwokat i notariusz, a także członek PiS. Sejm wybrał go 30 stycznia 2018 roku na miejsce zmarłego Henryka Ciocha.
Cioch był jednym z trzech tzw. sędziów dublerów. Problem z sędziami dublerami pojawił się w związku z tym, że przed końcem Sejmu VII kadencji rządzące PO i PSL wybrały pięciu sędziów na miejsce tych, którym kadencje kończyły się w listopadzie (trzech) i grudniu (dwóch). Prezydent Andrzej Duda nie przyjął jednak od nich ślubowania.
PiS po zwycięstwie w 2015 roku wybrał na ich miejsce pięciu nowych i prezydent przyjął od nich ślubowanie, natomiast dzień później sam TK orzekł, że z piątki wybranej w VII kadencji trzech listopadowych było wybranych prawidłowo, zaś dwóch grudniowych nie.
Stąd trzej sędziowie, którzy zostali wybrani na miejsce prawidłowo wybranych, byli nazywani dublerami. Dodatkowo dwóch z nich – Lech Morawski i Henryk Cioch – zmarło przed końcem kadencji. Status dublerów przeszedł więc na tych, którzy zostali wybrani na ich miejsce – Justyna Piskorskiego i Jarosława Wyrembaka.
Kadencje sędziów, za których wybrano dublerów upłynęły jednak w 2024 roku. Oznacza to, że następca Wyrembaka, który ma zostać wybrany w styczniu 2027 roku, nie będzie już dublerem. Podobnie jak nie jest nim Maciej Berek, wybrany we wrześniu na miejsce Justyna Piskorskiego.
Pozostałych sześcioro sędziów TK wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu to Wojciech Sych (od maja 2019 roku), Stanisław Piotrowicz i Jakub Stelina (obaj od grudnia 2019 roku), Rafał Wojciechowski (od stycznia 2020 roku), Bartłomiej Sochański (od kwietnia 2020 roku) oraz Bogdan Święczkowski (od lutego 2022 roku).
Wojciech Sych orzekał wcześniej w sądach różnych szczebli w Poznaniu, a od 2018 roku był sędzią Sądu Najwyższego. Stanisław Piotrowicz to z kolei były prokurator z czasów PRL, a po 2005 roku senator, następnie poseł PiS. Jako przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka w Sejmie VIII kadencji odegrał istotną rolę we wprowadzaniu zmian w wymiarze sprawiedliwości forsowanych przez PiS. Część tych zmian została później zakwestionowana przez europejskie trybunały.
Jakub Stelina jest specjalistą prawa pracy i byłym doktorantem Lecha Kaczyńskiego na Uniwersytecie Gdańskim.
Rafał Wojciechowski był prorektorem Uniwersytetu Wrocławskiego. Pod koniec 2021 roku wygrał konkurs na kandydata na sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na miejsce ustępującego Marka Safjana, ale ostatecznie zrezygnował z ubiegania się o tę funkcję.
Bartłomiej Sochański w latach 90. był prezydentem Szczecina z rekomendacji Unii Wolności. W 2018 roku ponownie ubiegał się o ten urząd, tym razem jako kandydat PiS, ale przegrał wybory z Piotrem Krzystkiem.
Z kolei Bogdan Święczkowski w latach 2006–2007, podczas pierwszych rządów PiS, kierował Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w latach 2016–2022 był prokuratorem krajowym i pierwszym zastępcą prokuratora generalnego. Należał do najbliższych współpracowników Zbigniewa Ziobry. W wyborach parlamentarnych w 2011 roku zdobył mandat posła z listy PiS, ale ostatecznie go nie objął, ponieważ nie chciał przejść w stan spoczynku jako prokurator.
Święczkowski od grudnia 2024 roku pełnił funkcję prezesa TK, a Sochański od lutego 2025 roku był jego wiceprezesem. 30 października przedstawiciele sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji do TK poinformowali, że Anna Korwin-Piotrowska jako najstarsza stażem została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Święczkowski i Sochański kwestionują legalność tej decyzji, a opinie prawników co do tego, czy Korwin-Piotrowska miała prawo ich zawiesić, są podzielone. Za naruszenie prawa uznali tę decyzję m.in. I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński oraz prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Jacek Chlebny.
Większość sędziów wybranych przed 2023 rokiem – Wyrembak, Sych, Piotrowicz, Stelina i Sochański – uczestniczyła w wydaniu wyroku TK z 22 października 2020 roku, w którym Trybunał uznał za niezgodną z konstytucją możliwość przerywania ciąży z powodu ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Żaden z nich nie zgłosił zdania odrębnego. Orzeczenie wywołało masowe protesty społeczne.
Część tych sędziów uczestniczyła również w wydawaniu innych orzeczeń, które rządzący po 2023 roku uznawali za motywowane politycznie.
We wrześniu 2024 roku TK uznał za niezgodną z konstytucją uchwałę Sejmu o powołaniu komisji śledczej ds. Pegasusa. Powodem było nieuczestniczenie w głosowaniu Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Składowi orzekającemu przewodniczył Zbigniew Jędrzejewski, sprawozdawcą był Stanisław Piotrowicz, a trzecim członkiem składu – Jarosław Wyrembak.
Nie był to jedyny przypadek, gdy TK uznał rozstrzygnięcia Sejmu za niekonstytucyjne z powodu nieobecności Wąsika i Kamińskiego podczas głosowań. Podobnych orzeczeń zapadło kilka.
W listopadzie 2024 roku TK uznał, że odsunięcie Dariusz Barskiego z funkcji szefa Prokuratury Krajowej było niezgodne z konstytucją. Sprawozdawcą był Stanisław Piotrowicz, a składowi, w którym byli Zbigniew Jędrzejewski, Bartłomiej Sochański i Rafał Wojciechowski przewodziła Krystyna Pawłowicz.
W maju 2025 roku za niekonstytucyjne TK uznał nieuwzględnianie ocen z religii w średniej ocen ucznia. Sprawę rozpoznawano w składzie trzech sędziów pod przewodnictwem Jarosława Wyrembaka. Sprawozdawcą sprawy był prezes TK Bogdan Święczkowski, zaś trzecim z sędziów był Stanisław Piotrowicz.
W lipcu 2025 roku TK za niezgodne z konstytucją uznał przepisy regulujące pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu członka KRRiT. Było to związane z zamiarem postawienia przed TS szefa KRRiT Macieja Świrskiego. Pięcioosobowemu składowi przewodniczył Stanisław Piotrowicz.
W kwietniu 2026 roku Trybunał uznał za niezgodne z konstytucją dwa przepisy regulujące procedurę wyboru sędziów do KRS przez Sejm, choć zostały one uchwalone za rządów PiS. Sprawę rozpatrywał pięcioosobowy skład pod przewodnictwem Stanisława Piotrowicza. Sprawozdawcą był prezes TK Bogdan Święczkowski, a w składzie zasiadali również wiceprezes Bartłomiej Sochański oraz sędziowie Jakub Stelina i Rafał Wojciechowski. Stelina zgłosił zdanie odrębne.
W końcu lipca 2026 roku TK za niekonstytucyjne uznał rozporządzenie w zakresie wzorów dokumentów ws. aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą. Orzeczenie zapadło jednogłośnie i w trzyosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Sprawozdawcą był sędzia Piotrowicz. W składzie orzekał też sędzia Wojciech Sych.
Mandaty sędziów TK były do obsadzenia już w 2024 i 2025 roku, kiedy to kadencje skończyli Julia Przyłębska, Piotr Pszczółkowski, dubler Mariusz Muszyński, a później Zbigniew Jędrzejewski, Michał Warciński, a Krystyna Pawłowicz zrzekła się urzędu. Sejm nie dokonywał jednak wyboru nikogo na ich miejsce.
Dopiero w marcu 2026 roku Sejm dokonał jednorazowego wyboru szóstki sędziów. Spośród nich przez PSL rekomendowana była adwokat Magdalena Bentkowska, córka byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Aleksandra Bentkowskiego. Z kolei specjalista prawa cywilnego z Uniwersytetu Śląskiego i radca prawny Dariusz Szostek rekomendowany był przez Polskę 2050. Oboje 1 kwietnia br. złożyli ślubowanie u prezydenta.
Wybrani tego samego dnia Marcin Dziurda, radca prawny i były prezes Prokuratorii Generalnej, Maciej Taborowski, adwokat i członek rady nadzorczej TVP po 2023 roku, oraz Krystian Markiewicz, sędzia i były prezes stowarzyszenia „Iustitia”, zostali zgłoszeni z rekomendacji KO. Z kolei Annę Korwin-Piotrowską, sędzię i prezeskę stowarzyszenia „Themis”, rekomendowała Lewica. Cała czwórka złożyła ślubowanie 9 kwietnia 2026 roku w Sejmie, ponieważ nie otrzymała zaproszenia od prezydenta.
Szef KPRP Zbigniew Bogucki tłumaczył, że prezydent przyjął ślubowanie tylko od dwójki sędziów, bo tylko dwóch zaczęło kadencję w czasie pełnienia przez niego urzędu. Większość prawników uznała to stanowisko głowy państwa za pozbawione podstawy prawnej.
Wybrany w czerwcu 2026 roku, a zaprzysiężony przez prezydenta w końcu lipca Sławomir Patyra to profesor prawa z UMCS i konstytucjonalista, który w 2021 roku był kandydatem KO i PSL na RPO, ale nie został wybrany.
Z kolei wybrany na początku września, a zaprzysiężony w Sejmie 14 października br. Maciej Berek po 2023 roku był ministrem-członkiem Rady Ministrów w rządzie Donalda Tuska, od lipca 2025 odpowiedzialnym za wdrażanie polityki rządu. Za poprzednich rządów obecnego premiera szefem Rządowego Centrum Legislacji i sekretarzem Rady Ministrów.
Spośród wybranych w tej kadencji za pełnoprawnych sędziów TK prezydent, a także prezes Bogdan Święczkowski uznają tylko tych, który złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim: Bentkowską, Szostka i Patyrę. Żaden z sędziów wybranych w tym roku nie rozpoczął jeszcze orzekania. (PAP)