Po 40 latach działalności Cook County Crime Stoppers może zostać zmuszona do zakończenia działalności. Organizacja non-profit, która oferuje nagrody za anonimowe informacje pomagające policji w rozwiązywaniu spraw dotyczących przestępstw z użyciem przemocy, twierdzi, że wyczerpują się jej środki finansowe.
Wolontariusze niemal w każdy sobotni poranek odwiedzają kolejne dzielnice rejonu Chicago. Rozwieszają plakaty, rozdają ulotki i pukają do drzwi, zachęcając mieszkańców do przekazywania informacji, które mogą pomóc w ustaleniu sprawców.
Dyrektor wykonawczy organizacji Paul Rutherford twierdzi, że udział Crime Stoppers zwiększa szanse na szybsze rozwiązanie sprawy. Organizacja publikuje również informacje o poszukiwanych osobach w internecie i oferuje pieniądze za anonimowe wskazówki.
Lawinowo rośnie liczba zgłaszanych spraw
Skala działalności organizacji wyraźnie wzrosła. W całym 2022 roku Crime Stoppers zajęło się 97 sprawami. Do lipca 2026 roku było ich już 140. Na infolinię w tym roku wpłynęło ponad 5 tysięcy zgłoszeń.
Rutherford podkreśla, że mieszkańcy kontaktują się z organizacją, ponieważ ufają jej anonimowości. Jak mówi, osoby przekazujące informacje nie muszą obawiać się, że ich nazwiska zostaną później ujawnione.
Problemem pozostaje jednak finansowanie. Organizacja składała wnioski o dotacje, ale środki nie pojawiają się wystarczająco szybko, aby pokryć rosnące potrzeby.
„Nie chcemy przestać pomagać”
Rutherford ostrzega, że bez nowych pieniędzy i większej liczby wolontariuszy działalność może zostać zakończona. Przyznał, że w pewnym momencie zaczął nawet finansować wypłaty nagród z własnej kieszeni i wykorzystał limity swoich kart kredytowych.
Dla Rutherforda działalność Crime Stoppers ma również osobisty wymiar. W 2004 roku jego młodszy brat został zamordowany. Jak wspomina, kilka miesięcy później doszło do aresztowania podejrzanego. Jeden z detektywów miał mu wówczas powiedzieć, że w rozwiązaniu sprawy pomogło właśnie Crime Stoppers.
Rutherford obawia się, że zamknięcie organizacji oznaczałoby dla policji utratę dodatkowego narzędzia w śledztwach, a dla rodzin ofiar – ważnego źródła wsparcia.
Jeśli finansowanie nie zostanie znalezione, organizacja może zakończyć działalność z końcem roku.






