Matt O’Shea, który od 16 lat reprezentuje 19. okręg w Radzie Miasta Chicago, nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję. 57-letni radny poinformował mieszkańców, że po zakończeniu obecnej kadencji zamierza odejść z polityki miejskiej.
Po czterech kadencjach mówi „czas na zmianę”
O’Shea reprezentuje Beverly, Morgan Park i Mount Greenwood. Jak przyznał, po czterech kadencjach jest gotowy przekazać mandat następcy.
Wśród powodów swojej decyzji wymienił wymagający charakter pracy radnego. Jego zdaniem sytuacje kryzysowe, takie jak powodzie, śnieżyce czy tragiczne przestępstwa, często oznaczają dla przedstawiciela dzielnicy całonocną pracę.
Radny podkreślił również, że chce poświęcić więcej czasu rodzinie. W swoim liście podziękował bliskim za wieloletnią cierpliwość i zaznaczył, że cieszy się na możliwość częstszego spędzania z nimi czasu.
Morgan Park Sports Center jednym z największych sukcesów
O’Shea jako jedne ze swoich najważniejszych osiągnięć wymienił poprawę sytuacji na lokalnym korytarzu biznesowym oraz otwarcie Morgan Park Sports Center.
Obiekt Chicago Park District przy 115th Street i Western Avenue oferuje między innymi lodowisko o wymiarach NHL z trybunami na 1200 osób, centrum gimnastyczne, studio fitness, przestrzenie na wydarzenia oraz strefy gastronomiczne.
Radny skrytykował jednocześnie coraz większe podziały polityczne w Chicago i całych Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem politycy powinni ponownie nauczyć się współpracy i szukania kompromisów.
O’Shea już wskazał swoją następczynię. Poparł Erin Ross, swoją obecną szefową sztabu, która od lat mieszka w 19. okręgu i zna lokalne społeczności.
To już trzeci radny, który rezygnuje
O’Shea jest trzecim członkiem Rady Miasta Chicago, który w tym roku zapowiedział odejście po zakończeniu obecnej kadencji.
W środę podobną decyzję ogłosił Mike Rodriguez, radny 22. okręgu i sojusznik burmistrza Brandona Johnsona. Tłumaczył ją między innymi chęcią spędzania większej ilości czasu z rodziną. Rodriguez poparł swoją szefową sztabu Elianne Bahenę jako kandydatkę na jego miejsce.
W lipcu rezygnację z ubiegania się o kolejną kadencję ogłosił Marty Quinn, reprezentujący 13. okręg. Oznacza to, że przed wyborami w 2027 roku w Radzie Miasta Chicago szykują się kolejne zmiany.







