Ciała 270 ofiar gwałtownej powodzi, która w środę nawiedziła himalajskie tereny przygraniczne Nepalu i chińskiego Tybetu, zostały odnalezione przez ratowników – poinformowała w czwartek miejscowa policja. Łączny bilans kataklizmu wzrósł do 273 ofiar śmiertelnych i ponad 1,3 tys. zaginionych.
Poprzedni bilans nepalskich władz mówił o 162 ofiarach śmiertelnych.
Co najmniej 66 osób doznało obrażeń wymagających hospitalizacji – przekazała policja, dodając, że do akcji skierowała ponad 4 tys. funkcjonariuszy.
Według wcześniejszych danych nepalskiego urzędu zarządzania kryzysowego NDRRMA, co najmniej 826 osób uznaje się za zaginione. Służby ratunkowe prowadzą zakrojone na szeroką skalę poszukiwania.
Indyjskie MSZ przekazało, że dotychczas nie nawiązało kontaktu z co najmniej 288 obywatelami. Według rzecznika chińskiego resortu dyplomacji „około 100 obywateli Chin jest zaginionych na obszarach dotkniętych katastrofą po stronie nepalskiej”. Agencje podają, że wśród zaginionych są obywatele łącznie 30 państw, w tym m.in. Australii, Malezji, Ukrainy i Wielkiej Brytanii.
Pomoc dla zniszczonego Nepalu zadeklarowały już m.in. USA, Unia Europejska oraz Indie.
Do katastrofy doszło w środę rano w tybetańskim powiecie Gyirong, bezpośrednio przy granicy z Nepalem. Jak podał Reuters, analiza zdjęć satelitarnych Planet Labs wskazuje na to, że tragedię bezpośrednio poprzedziło oberwanie się potężnego masywu lodowego. Amerykańska służba geologiczna USGS podała, że osuwisko wywołało wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2 oraz doprowadziło do gwałtownych powodzi błyskawicznych niosących gruz, które spłynęły dolinami po obu stronach granicy.
Tybetański przywódca duchowy na uchodźstwie, Dalajlama, poinformował w czwartek, że modli się za ofiary kataklizmu. – Modlę się za wszystkich, którzy stracili życie, i składam najszczersze kondolencje pogrążonym w żałobie oraz dotkniętym tragedią – oświadczył, wyrażając nadzieję na podjęcie działań zapobiegających podobnym katastrofom w przyszłości.
W czwartek media z Chin, powołując się na lokalne władze, informowały o śmierci trzech osób po stronie chińskiej. Co najmniej 558 osób, w tym 260 obcokrajowców, uznano za zaginione. W okolice zniszczonego przez kataklizm przejścia granicznego w Gyirong przybył – skierowany przez chińskiego przywódcę Xi Jinpinga – premier Li Qiang, który ma „nadzorować działania ratownicze i pomocowe, spotkać się z zaangażowanymi ekipami oraz odwiedzić poszkodowanych mieszkańców, którzy zostali przeniesieni do tymczasowych schronień” – przekazała agencja prasowa Xinhua.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ rtt/