Dwóch mieszkańców Kalifornii zostało zatrzymanych w związku z włamaniem do firmy w American Canyon i kradzieżą mienia o wartości przekraczającej 100 tys. dolarów. Jednym z kluczowych dowodów w sprawie są… zdjęcia typu selfie, które jeden z podejrzanych wykonał w trakcie popełniania przestępstwa.
Do włamania doszło 6 lipca na terenie firmy przy Green Island Road w American Canyon. Jak poinformował Departament Policji American Canyon, skradziono narzędzia, przewody miedziane oraz pojazdy o łącznej wartości przekraczającej 100 tys. dolarów. W toku śledztwa funkcjonariusze zidentyfikowali dwa pojazdy powiązane ze sprawą i przekazali informacje sąsiednim jednostkom.
7 lipca biuro szeryfa powiatu Alameda zatrzymało jeden z poszukiwanych pojazdów oraz jego kierowcę, 53-letniego Daniela Lemasa z Hayward. Dzień później Departament Policji Hayward zatrzymał drugi pojazd i aresztował jego kierowcę, 49-letniego Dennisa Tylija.
W trakcie śledztwa funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. selfie, które Lemans wykonał podczas włamania. Śledczy przeprowadzili także przeszukanie domu przy Arden Road w Hayward, gdzie znaleziono część skradzionego mienia.
Daniel Lemas usłyszał zarzuty włamania i został osadzony w areszcie powiatu Napa. Tuż po osadzeniu w celi podejrzany wpłacił kaucję w wysokości 25 tys. dolarów i został zwolniony.
Dennis Tylij został oskarżony o udział w spisku i pozostaje w areszcie.
Red. JŁ