Strażacy w miasteczku Shelburne w amerykańskim stanie Vermont uratowali szopa, który w panice wspiął się na drzewo na wysokość ok. 8 metrów, gdy jego głowa utknęła w słoiku z masłem orzechowym.
Straż pożarna przybyła na ratunek szopowi, którego głowa utknęła w słoiku z masłem orzechowym, po czym uciekł on na wysoko położoną gałąź drzewa. „Miał trochę za dużo szczęścia, jeśli chodzi o znalezienie masła orzechowego, ale za mało, żeby później wyjąć głowę z pojemnika” – napisali strażacy w serwisie społecznościowym.
Ratownicy musieli wspiąć się po drabinie, obezwładnić przerażonego ssaka i uwolnić głowę zwierzęcia ze słoika „przywracając szopowi wzrok i w pewnym stopniu również godność” – przekazano w komunikacie.
Władze przypomniały mieszkańcom, że incydent powinien przypomnieć im o konieczności prawidłowego pozbywania się śmieci.
Zwierzę następnie wypuszczono na wolność. „Nie stwierdzono żadnych obrażeń, poza zauważalnym ciosem w miłość własną szopa” – poinformowała straż pożarna. (PAP)