Choć sieć stacjonarnych sklepów sprzedaży gier zasłynęła w ostatnich latach w wyniku giełdowego „pospolitego ruszenia”, które wywindowało ceny akcji powoli umierającej spółki, GameStop raczej nie zdoła oszukać przeznaczenia. Sieć zamknie w tym roku około 30 lokalizacji w stanie Nowy Jork i łącznie ponad 470 w całych Stanach Zjednoczonych.
Fala zamknięć dotyczy całego stanu – od miasta Nowy Jork i Long Island po Westchester, dolinę Hudsona oraz miejscowości na północy. GameStop likwiduje zarówno sklepy wolnostojące, jak i te zlokalizowane w centrach handlowych. W stanie Nowy Jork zniknąć ma około 30 lokalizacji kultowej sieci sklepów z grami komputerowymi.
To tylko mała część największego w historii „odwrotu” sieci, która w całych stanach zamknie jeszcze ponad 400 lokalizacji. W ubiegłym roku w USA zlikwidowano 590 sklepów, a łącznie w ciągu dwóch lat GameStop zamknie ich ponad 1000.
W szczycie działalności, gdy sprzedaż gier przez Internet nie była jeszcze tak rozwinięta, jak obecnie, GameStop operowało ponad 6000 sklepów na całym świecie. Po redukcjach pozostanie ich mniej niż 2000.
Choć sprawozdania finansowe spółki wskazują na wzrost zysków, sprzedaż stale spada. W długim terminie sieci nie pomógł nawet ogólnoświatowy rozgłos z czasów „manii memów” na giełdach w 2021 roku, kiedy użytkownicy subreddita (wątek w serwisie Reddit) „wallstreetbets” przeprowadzili udany „short squeeze” (wymuszenie likwidacji pozycji stawiających na spadek kursu spółki), windując cenę akcji GameStop. W ciągu dwóch tygodni kurs GME na NYSE wzrósł o ponad 1500 proc. do 500 dolarów za akcję. Obecnie cena wynosi nieco ponad 21 dolarów za akcję.
Red. JŁ