„Die Welt”: Zapowiedź „wiecznego pokoju” w planie prezydenta Trumpa dla Strefy Gazy brzmi zbyt prosto, by była realna

Popularne

Zapowiedź „wiecznego pokoju” w planie prezydenta USA Donalda Trumpa dla Strefy Gazy brzmi zbyt prosto, by była realna – ocenił we wtorek niemiecki dziennik „Die Welt”. Pokój to coś więcej niż zawieszenie broni – zaczyna się w głowach, a dla tej najtrudniejszej drogi wciąż nie ma planu – podkreślono.

Według „Die Welt” Trump swoim planem utrzymuje perspektywę powstania państwa palestyńskiego, stojąc po stronie większości Izraelczyków, którzy popierają rozwiązanie dwupaństwowe, ale oczekują pilnych gwarancji bezpieczeństwa.

Dziennik zwrócił uwagę na liczne niejasności po ogłoszeniu planu pokojowego Trumpa dla Strefy Gazy. „Jak zapewnić, by Gaza nie stanowiła zagrożenia? Co, jeśli powstaną nowe sieci terrorystyczne? Kto je kontroluje i jakie sankcje stosować w razie radykalizacji?” – pyta „Die Welt”, dodając, że Hamas również musi wyrazić zgodę na plan.

„To, co prezydent USA Donald Trump powiedział po spotkaniu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu na temat Strefy Gazy, brzmi prawie rozsądnie i – podobnie jak wiele innych rzeczy, które powiedział już na temat tego konfliktu – zbyt prosto, aby było możliwe do zrealizowania” – uważa niemiecki „Die Welt”.

Zdaniem dziennika „wieczny pokój” to coś więcej niż zawieszenie broni czy uwolnienie zakładników – zaczyna się w głowach. „Die Welt” zwróciła uwagę na nienawiść, która działa jak trucizna, pozostając w umysłach pokoleń zarówno Izraelczyków, jak i mieszkańców Gazy czy innych części świata arabskiego. „Aby ją przezwyciężyć, potrzebne są nie tylko punkty planu, lecz także koncepcje i wytrwałość. To najtrudniejsza droga, a na nią wciąż nie ma planu” – konkluduje dziennik.

Trump przedstawił w poniedziałek 20-punktowy plan zakończenia wojny w Strefie Gazy. Zakłada on trwały rozejm, uwolnienie izraelskich zakładników w zamian za palestyńskich więźniów i zatrzymanych, stopniowe wycofywanie się Izraela ze Strefy Gazy, zwiększenie napływu pomocy humanitarnej i odbudowę tego terenu. Hamas miałby oddać władzę i złożyć broń, a Strefą Gazy rządziłaby tymczasowa palestyńska administracja wspierana przez siły stabilizacyjne. Całością zarządzałaby międzynarodowa Rada Pokoju kierowana osobiście przez Trumpa.

Z Berlina Iwona Weidmann (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane