20-letnia Anne Mae Demegillo została aresztowana 6 marca w powiecie Flagler County na Florydzie pod zarzutem kwalifikowanego zabójstwa dziecka. Według śledczych kobieta miała dopuścić do śmierci noworodka tuż po porodzie, a następnie ukryć ciało.
Jak poinformowały lokalne służby, Demegillo zaszła w ciążę, ale – jak twierdziła – nie była pewna swojego stanu aż do momentu porodu. Do narodzin doszło w toalecie. Według ustaleń śledczych dziecko początkowo płakało, jednak wkrótce przestało wykazywać jakiekolwiek oznaki życia. Zdaniem śledczych kobieta świadomie pozwoliła, by noworodek utonął w toalecie.
Po porodzie Demegillo włożyła niemowlę do torby sportowej i schowała ją w szafie. Następnie pojechała na uczelnię, gdzie tego samego dnia wzięła udział w przedstawieniu teatralnym „Anything Goes”. Późnym wieczorem zakopała ciało dziecka w płytkim grobie na podwórku. Później sama wskazała władzom miejsce pochówku.
Według informacji przekazanych przez śledczych noworodek ważył około 3 funtów. Płeć dziecka nie została ujawniona. Demegillo przebywa w areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją.
Red. JŁ