15-letni mieszkaniec Key Largo na Florydzie trafił do aresztu w pierwszy dzień nowego roku szkolnego po znalezieniu w jego plecaku naładowanego pistoletu. Broń odkryła w tornistrze nastolatka jego matka.
Jak informuje Biuro Szeryfa Powiatu Monroe – do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek, 11 sierpnia. Matka nastolatka miała odkryć pistolet kal. 9 mm w plecaku swojego 15-letniego syna ok. godz 1:45 po południu. Zaraz potem zawiadomiła policję. Podczas interwencji funkcjonariusze zatrzymali 15-latka. Chłopak nie stawiał oporu.
Nastolatek usłyszał zarzut posiadania broni palnej przez osobę poniżej 18. roku życia, co jest na Florydzie zabronione. Po zatrzymaniu został przewieziony do aresztu.
Śledczy potwierdzili, że chłopak był wcześniej znany policji, jednak nie ujawnili szczegółów dotyczących jego przeszłych kontaktów z wymiarem sprawiedliwości. Nie podano również, czy uczeń był tego dnia w szkole ani w jaki sposób wszedł w posiadanie broni.
Red. JŁ