Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała funkcjonariuszy ABW

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała funkcjonariuszy ABW

Sejmowa Komisja Śledcza ds. Amber Gold przesłuchała dwóch byłych funkcjonariuszy ABW. Były dyrektor delegatury stołecznej ABW i departamentu kontrwywiadu w centrali agencji powiedział między innymi, że wydał polecenie wszczęcia teczki nadzoru indywidualnego dla wydziału z Gdańska, który zajmował się sprawą Amber Gold.
Wyjaśnił, że nadzór dotyczył sprawy operacyjnej o kryptonimie Eldorado. Nie potrafił przypomnieć sobie szczegółów, jednak powiedział, że- według oceny działań funkcjonariuszy ABW z Gdańska- nie była to najlepiej prowadzona sprawa. „Pewnie można było wykonać więcej czynności operacyjnych” – mówił świadek.
Funkcjonariusz nie pamiętał też, że przez trzy lata odpowiadał za współpracę z Komisją Nadzoru Finansowego. Nie wiedział, czy informowała ona ABW o nieprawidłowościach w spółce Amber Gold.
Wcześniej na pytania komisji odpowiadał były dyrektor Centrum Analiz ABW Rafał Kowal, który mówił, że agencja wiedziała o tym, iż firma bardzo mało inwestowała w zakup kruszców szlachetnych, co miało być podstawą jej działalności. Wskazał jednocześnie, że duża część pieniędzy była wykorzystywana na zakup nieruchomości, wynagrodzenia, podatki czy reklamę.
Członek komisji, Jarosław Krajewski z Prawa i Sprawiedliwości, pytał świadka o to, co wiedziało kierownictwo ABW na temat działalności Amber Gold oraz o działaniach organów państwa w tej sprawie. Rafał Kowal odpowiedział, że w czasie poprzedzającym bankructwo firmy Centrum Analiz wskazywało na potrzebę poprawy jakości współpracy prokuratury z ABW.
Jutro sejmowa komisja śledcza przesłucha kolejnego funkcjonariusza ABW na posiedzeniu zamkniętym. Ma również zaplanować kolejne posiedzenia i listę świadków z urzędów skarbowych, które miały kontrolować spółkę Amber Gold.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)Dawid Grygorcewicz/dyd

COMMENTS

WORDPRESS: 0