Łódź: Radny PO Bartosz Domaszewicz pod lupą prokuratury. Chodzi o… zwolnienia chorobowe

Łódź: Radny PO Bartosz Domaszewicz pod lupą prokuratury. Chodzi o… zwolnienia chorobowe

Po zakwestionowaniu przez ZUS zwolnienia lekarskiego Bartosza Domaszewicza sprawą zajmie się łódzka prokuratura.

Do łódzkiej Prokuratury Okręgowej wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Bartosza Domaszewicza, łódzkiego radnego PO. Domaszewicz, kierownik działu promocji w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, na chorobowym był od początku czerwca. Nowy prezes Funduszu, Wojciech Miedzianowski (PiS), skierował do ZUS wnioski o skontrolowanie zwolnień kilku pracowników WFOŚiGW. Ale to wniosek o kontrolę zwolnienia Domaszewicza był uzasadniany najobszerniej. Chodziło m.in. o to, że mimo niezdolności do pracy Domaszewicz był w tym samym czasie bardzo aktywny jako radny i polityk.

 

We wniosku przypomniano m.in. jego podróże, udział w meczach i manifestacjach, a także liczne wywiady telewizyjne. „Nie wyglądał i nie zachowywał się jak osoba, której stan zdrowia nie pozwala od kilku miesięcy na pracę, i to wyłącznie umysłową, bez jakiegokolwiek wysiłku fizycznego” – napisano we wniosku. Pod koniec listopada ZUS zakwestionował zwolnienie, a łódzki radny Platformy Obywatelskiej wrócił do pracy. Tymczasem do prokuratury trafiło doniesienie o możliwości popełnienia przez radnego przestępstwa poświadczenia nieprawdy i pobierania z ZUS nienależnych świadczeń. Autorem doniesienia jest Michał Owczarski, prezes Fundacji Życie, a do zawiadomienia dołączono artykuł z „Dziennika Łódzkiego”.

 

Domaszewicz twierdzi, że sprawa jest polityczna, bo Owczarski to bliski współpracownik posła PiS Waldemara Budy. – Widać moja krytyka tego, co rząd PiS robi, a raczej czego nie robi na rzecz Łodzi, jest celna – mówi Domaszewicz. – Tak jak dotychczas pozostaję do dyspozycji czy to ZUS, czy innych instytucji. Liczę na możliwie szybkie zakończenie sprawy. Prokurator okręgowy przekazał doniesienie Prokuraturze Rejonowej na Górnej. Tam zapadnie decyzja, czy w tej sprawie zostanie wszczęte śledztwo.

 

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0