Była Prezes krakowskiego sądu o przyczynach pozwania ministra Ziobry

Była Prezes krakowskiego sądu o przyczynach pozwania ministra Ziobry

– To było haniebne naruszenie moich dóbr osobistych – tak prezes krakowskiego sądu okręgowego Beata Morawiec skomentowała sposób w jaki minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odwołał ją ze stanowiska. Na początku grudnia ub. roku została odwołana za pośrednictwem faksu. Ministerstwo wydało także komunikat, w którym napisano, że dymisja jest spowodowana brakiem dostatecznego nadzoru nad oskarżonymi o korupcję dyrektorami sądów w jej okręgu. Morawiec stwierdziła, że łączenie jej z tą sprawą jest „niesamowitym szkalowaniem”. 

– Nie ma żadnej możliwości sprawowania nadzoru nad dyrektorem sądu. Żaden przepis prawa nie daje prezesowi sądu możliwości kontroli ani podejmowanych przez niego decyzji – powiedziała Morawiec. Odwołana prezes złożyła pozew przeciwko ministrowi Zbigniewowi Ziobrze. Sędzia Morawiec domaga się w pozwie oficjalnych przeprosin na konferencji prasowej i finansowego zadośćuczynienia w kwocie 12 tysięcy złotych, które minister Ziobro miałby wpłacić na fundację Dom Sędziego Seniora.

Piotr Błoński (aip)

COMMENTS

WORDPRESS: 0