130 dyrektorów podpisało list przeciwko kontrowersyjnemu podatkowi w Seattle

130 dyrektorów podpisało list przeciwko kontrowersyjnemu podatkowi w Seattle

Sto trzydzieści osób na stanowiskach kierowniczych podpisało list otwarty do rady miasta, w którym wyrażają sprzeciw wobec proponowanego podatku osobistego.

Sygnatariusze twierdzą, że ów podatek nie stanowi rozwiązania istniejących problemów. Radnych zachęcają do podjęcia dialogu i opracowania wspólnymi siłami planu, który nie uderzy w przedsiębiorców. Doradzili, by wzorowano się na innych miastach, w których miały miejsce podobne sytuacje.

Podatek osobisty zmusiłby największe firmy w mieście do płacenia podatku od każdej godziny przepracowanej przez pracownika. Około 600 dużych firm, których dochody sięgają co najmniej 20 milionów dolarów, musiałoby płacić każdego roku ok. 500 dolarów od każdej zatrudnionej osoby. Władze chcą w ten sposób uzbierać ok. 75 milionów dolarów rocznie na tanie mieszkania i walkę z bezdomnością.

Już wcześniej swój sprzeciw wobec podatku wyraził Amazon, największy pracodawca w mieście. Firma wstrzymała plan budowy swojej nowej siedziby do czasu podjęcia przez władze decyzji co do podatku. Ta ma zapaść jeszcze w tym miesiącu.

(mcz)

COMMENTS

WORDPRESS: 0