Szeryf powiatu Volusia na Florydzie, Mike Chitwood, postanowił poddać 11-letniego chłopca publicznemu potępieniu. Nastolatek miał sporządzić listę osób „do ukarania” oraz planować dokonanie masowej strzelaniny w swojej szkole. Chitwood zamieścił w social mediach zdjęcie chłopca (mugshot) oraz jego pełne imię i nazwisko.
„Skoro rodzice nie chcą wychowywać swoich dzieci, zacznę to robić sam. Każde [zdjęcie z] aresztowania będzie upubliczniane, a jeśli będę mógł, pokażę wasze dziecko w kajdankach, żeby wszyscy zobaczyli, czego się dopuściło” – zapowiedział dosadnie szeryf.
Do wpisu dołączono również zdjęcie arsenału broni, do którego miał dostęp 11-latek.
Chitwood opublikował ponadto nagranie z aresztowania, na którym widać dziecko z kajdankami zatrzaśniętymi zarówno na rękach, jak i na nogach, prowadzone do celi. Szeryf Chitwood podkreślił, że chłopiec, uczeń Creekside Middle School, odgrażał się i planował dokonanie masowej strzelaniny w swojej lub innej szkole. 11-latek miał stwierdzić, że był to żart, ale szeryf z determinacją podkreśla, że sprawa jest poważna.
Reakcja Internautów była mieszana. Część osób chwaliła działania szeryfa, domagając się również ujawnienia tożsamości rodziców lub postawienia ich przed sądem. Inni krytykowali podejście Chitwooda, twierdząc, że odpowiedzialność za zachowanie dziecka powinna spoczywać tylko i wyłącznie na rodzicach.
NEW: Florida boy arrested, 'perp-walked' and thrown in jail after bragging about a "k*ll list" and showing off an arsenal of weapons.
Florida doesn't mess around.
"Every time we make an arrest, your kid’s photo is going to be put out there… We’re gonna come and get you. We’re… pic.twitter.com/jp13qumtFJ
— Collin Rugg (@CollinRugg) September 16, 2024
Red. JŁ