HomeŚwiat

Śmierć kibica po meczu Polski z Irlandią Płn. w Nicei. Miał 24 lata

Śmierć kibica po meczu Polski z Irlandią Płn. w Nicei. Miał 24 lata

W miejscu, gdzie w nocy z niedzieli na poniedziałek, kilka godzin po meczu piłkarzy Polski i Irlandii Północnej zginął kibic, gromadzą się fani drużyny z Wysp Brytyjskich. – Miał zaledwie 24 lata.

 

 

To nie była bójka, ale nieszczęśliwy wypadek – opowiadał nam na miejscu zdarzenia jeden z irlandzkich fanów. To pierwsza ofiara śmiertelna w trakcie rozpoczętego we Francji turnieju mistrzostw Europy. O życie w szpitalu wciąż walczy Anglik, który został uderzony przez rosyjskiego pseudokibica podczas zamieszek przed sobotnim meczem obu drużyn w Marsylii.

Do zdarzenia doszło na nadmorskiej Promenadzie Anglików w Nicei, tuż pod wzgórzem z ruinami zamku (Colline du Château), który jest najsłynniejszą atrakcją miasta. W poniedziałek rano na miejscu pojawiły się pierwsze flagi, później także wiązanki kwiatów i koszulki narodowego zespołu Irlandii Płn. – Darren przechylił się zbyt mocno przez barierkę i spadł kilka metrów w dół na skalistą plażę. Prawdopodobnie trochę za dużo wypił – powiedział nam jeden z kibiców, który zajmował się wieszaniem flagi na barierce oddzielającej promenadę od skalistego zbocza.

Poniżej znajduje się restauracja Castle Plage, z góry widać uszkodzony fragment słomianego dachu. Wokół rozciąga się najbardziej oblegana plaża w Nicei. W poniedziałek na leżakach i ręcznikach rozłożyli się w tym miejscu turyści nieświadomi tego, co wydarzyło się kilka godzin wcześniej tuż obok.

Irlandczyk Darren Rodgers z miasteczka Ballymena zmarł w jednym z nicejskich szpitali, gdzie został przewieziony natychmiast po wypadku. Informację o śmierci kibica potwierdził nadinspektor Nigel Goddard z miejscowej policji. Dodał, że śmierć Irlandczyka była przypadkowa. – Wykluczyliśmy udział osób trzecich – powiedział. Rodgers był zawodnikiem zespołu Braid Utd. – Był świetnym kompanem. Dla kolegów przebiłby głową ścianę – powiedział jeden z jego znajomych, który pojawił się na Lazurowym Wybrzeżu.

Kondolencje rodzinie zmarłego złożyła stojąca na czele rządu Irlandii Północnej Arlene Foster, która oglądała niedzielny mecz z Polakami na stadionie w Nicei. – To smutna wiadomość, że młody kibic stracił życie. Chcę wyrazić rodzinie najgłębsze wyrazy współczucia – napisała w oświadczeniu. Dodała, że śmiertelny wypadek jest olbrzymim kontrastem wobec tego, co działo się wcześniej przed i na stadionie. W istocie – kilkadziesiąt tysięcy fanów obu drużyn wspólnie bawiło się i radośnie śpiewało zarówno przed, jak i w trakcie oraz po meczu, który zakończył się wygraną Polski 1:0.

 

TS/ Krzysztof Kawa, Nicea, Fot. Krzysztof Kawa

COMMENTS