Ślub roku na Podhalu

Ślub roku na Podhalu

To będzie ślub, jakiego na Podhalu nikt jeszcze nie widział! W najbliższym czasie w małym kościółku w Kościelisku sakramentalne „tak” powiedzą sobie jeden z najprzystojniejszych górali, lider Zakopower – Sebastian Karpiel-Bułecka i Miss Polonia 2012 Paulina Krupińska.

Choć na temat ślubu przyszła młoda para spuściła kotarę milczenia, jedno jest pewne… Ślub Karpiela-Bułecki i Krupińskiej odbędzie się w kościele w Kościelisku, rodzinnej wiosce Sebastiana. Potwierdził to w środę miejscowy ksiądz Marek Mola. – Chcecie wiedzieć, kiedy w naszym kościele będzie uroczystość? Nie powiem. Obiecałem młodym, że zachowam to w tajemnicy – zaznaczył. Zdaniem członków najbliższej rodziny Karpiela-Bułecki kapłan ma więc więcej szczęścia od nich samych. Jako nieliczny zna bowiem… datę ślubu. – Ja nic jeszcze o niej nie wiem – mówi Jan Karpiel-Bułecka, przyrodni starszy brat lidera Zakopower. – Młodzi utrzymują go w tajemnicy, bo pewnie chcą, by ceremonia była bez paparazzich. Być może wszyscy dowiemy się o ślubie zaledwie na chwilę wcześniej. Ja szykuję się na to, że na weselu będę zastępował swego i Sebastiana ojca. Nasz tata ma już ponad 80 lat. A wiadomo, że na góralskim weselu ojciec pana młodego ma wiele obowiązków. Kiedy więc odbędzie się ten ślub? Zdaniem mieszkańców Kościeliska wszystko wskazuje, że niebawem. Skąd to wiadomo? – Po pierwsze, do Kościeliska przyjechała już matka wokalisty, która od lat mieszka w USA. Nie było jej w rodzinnej wsi długi czas – mówi jedna z góralek mieszkających po sąsiedzku z Sebastianem Karpielem-Bułecką. – Po co by przylatywała jak nie na ślub jedynego syna? Poza tym Sebek, który teraz mieszka w Warszawie, wcześniej wpadał do Kościeliska raz na pół roku. Po tym jak młodym urodziła się jednak córeczka Antonina, są w górach co tydzień lub dwa. W najbliższy weekend też będą (potwierdza to brat muzyka – przyp. red.). Mówi się, że coś załatwiają.

 

Pewnie szczegóły wesela. Ślub Sebka i Pauliny nie będzie jedyną wielką uroczystością w ich rodzinie. Zofia Karpiel-Bułecka, macocha Sebastiana (nazywana pod Tatrami Ciotką Bułeckulą), zdradziła niedawno jednemu z kolorowych magazynów, że w górach odbędzie się także chrzest małej Antosi. Chrzciny mają być połączone ze ślubem rodziców. To nie wszystko. – Chrzestną matką dziecka będzie moja i Sebka siostrzenica Hania Urbaniak – mówi Jan Karpiel-Bułecka. Zaś ojcem chrzestnym ktoś z rodziny Pauliny.

Córeczka muzyka i miss urodziła się 27 lipca. Dziś ma więc prawie 2 miesiące. W górach dzieci są zanoszone do chrztu w wieku 2-3 miesięcy. Wniosek: chrzciny i ślub, a także wesele… już niedługo. Co ciekawe, o ile każdy, kogo pytaliśmy o datę ślubu, nie potrafił jej precyzyjnie wskazać, górale z Kościeliska o weselu muzyka i miss zdają się już wiedzieć o wiele więcej.

W rodzinnej wsi lidera Zakopower mówi się, że będzie ono urządzone w tradycyjnym podhalańskim stylu. Młody ubierze się w strój ludowy i zabierze swą wybrankę do kościoła konną karetą. Mówi się też, że zaproszeni na ślub goście będą mogli degustować jednak nie tylko regionalne potrawy. Te mają być pomieszane z nowoczesną kuchnią. Góralskie frykasy nie do końca smakują Sebastianowi. Ten w maju 2012 r. na zorganizowanych w Zakopanem targach kulinarnych wyznał dziennikarzowi „Krakowskiej”, że za lokalną kuchnią nie przepada. – Moim ulubionym daniem jest sushi – stwierdził. Wszystko wskazuje więc na to, że wesele Karpiela-Bułecki i Pauliny Krupińskiej odbędzie się w jednym z zakopiańskich 5- lub 4-gwiazdkowych hoteli, gdzie szefowie kuchni będą umieli dogodzić nie tylko gustom licznej rodziny Karpieli (oraz innym skoligaconym z nimi podhalańskim rodom), ale też przyjaciołom młodej pary z Warszawy.



COMMENTS

WORDPRESS: 0