18.1 C
Chicago
środa, 17 kwietnia, 2024

Sekcja zwłok 2-letniego chłopca wykazała, że mógł zostać potrącony przez samochód. Chłopiec oddalił się z nieogrodzonej posesji

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Sekcja zwłok 2-letniego chłopca spod Makowa Mazowieckiego, który wyszedł z domu i został znaleziony nieprzytomny przy DK 57, wykazała, że główną przyczyną jego śmierci był ciężki uraz czaszkowo–mózgowy. Był on prawdopodobnie skutkiem potrącenia dziecka przez nieustalony pojazd.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała PAP w poniedziałek, że podczas badania sekcyjnego biegły stwierdził m.in. złamanie kości czaszki, stłuczenie skroni oraz pourazowy obrzęk mózgu. „Obrażenia te były obrażeniami przyżyciowymi i mogły powstać w następstwie uderzenia chłopca od tyłu przez elementy nadwozia samochodu i upadek na podłoże” – powiedziała prok. Łukasiewicz. Zaznaczyła jednak, że bezpośrednią przyczyną zgonu dziecka był ciężki uraz czaszkowo–mózgowy.

W piątek o godz. 18.34 dyżurny makowskiej policji otrzymał zgłoszenie o zaginięciu dwuletniego dziecka. Chłopiec oddalił się z nieogrodzonej posesji w miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim, znajdującej się ok. 70 m od DK57. Kiedy na miejsce pojechali funkcjonariusze, niemal w tym samym momencie ojciec chłopca, który szukał go po okolicy, odnalazł dziecko nieprzytomne na poboczu DK57.
Obecni na miejscu policjanci i strażacy udzielili dziecku pomocy przedmedycznej. Pogotowie zabrało dwulatka do szpitala. Niestety dziecko zmarło.
Rzeczniczka poinformowała, że śledczy wykonali oględziny miejsca zdarzenia. Zabezpieczono też ślady oraz przesłuchano świadków. Po apelu policji do komendy Makowie Mazowieckiego zgłosiły się osoby, które przejeżdżały przez miejsce, gdzie znaleziono chłopca w piątek wieczorem i przekazały nagrania z kamer samochodowych. Zostały one przeanalizowane przez funkcjonariuszy policji.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, dziecko prawdopodobnie zostało potrącone przez nieustalony pojazd. Na postawie śladów pozostawionych na miejscu zdarzenia stwierdzono, że samochód jechał DK57 prawdopodobnie z Makowa Mazowieckiego do Przasnysza. Kiedy ojciec znalazł nieprzytomnego chłopca, leżał on na pograniczu jezdni i pobocza za kończącą się zatoczką autobusową. Dziecko nie miało na nogach butów.
Śledztwo w sprawie wypadku drogowego, w wyniku którego śmierć poniósł 2-letni Oliwier, wszczęła Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu. Śledczy prowadzą szeroko zakrojone czynności operacyjne, zmierzające do ustalenia sprawcy śmiertelnego potrącenia dziecka.(PAP)

 

Autorka: Ilona Pecka

 

ilp/ jann/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520