Rzucił 5-latkę na pożarcie aligatorom. Wyrok śmierci zmieniono na dożywocie

Popularne

Po kilkugodzinnej naradzie ława przysięgłych z florydzkiego Miami-Dade postanowiła darować życie 76-letniemu Harrelowi Braddy’emu, skazując go na „zaledwie” dożywocie. Braddy’emu groziła kara śmierci za porwanie i zabójstwo 5-letniej Quatishy Maycock w latach 90. Mężczyzna pozostawił dziewczynkę na bagnach, na pastwę aligatorów.

Harrel Braddy uniknie kary śmierci za brutalne zabójstwo Quantishy Maycock. 76-latek został pierwotnie skazany na śmierć w 2007 roku, ale dziesięć lat później wyrok unieważniono ze względów formalnych – wówczas skazanie na karę śmierci wymagało jednogłośnej decyzji ławy, a w sprawie Braddy’ego ławnicy głosowali 11-1.

Obecnie karę ostateczną można orzec w Słonecznym Stanie większością 2/3 głosów – minimum 8 „za” i maksymalnie 4 „przeciw”. Pomimo tego 76-latek zdołał uniknąć ponownego skazania na śmierć.

„Przysięgli w procesie ponownego wymiaru kary dla Harrela Braddy’ego ciężko pracowali, aby znaleźć właściwe poczucie sprawiedliwości za zabójstwo 5-letniej Quatishy Maycock w 1998 roku” – powiedziała prokurator stanowa Miami-Dade, Katherine Fernandez Rundle.

„Nikt nie jest w stanie w pełni opisać bólu, jaki musiała przeżyć matka Quatishy, Shandelle Maycock, ponownie przeżywając szczegółowe [opisy – red.] morderstwa swojej córki” – dodała.

Do zdarzenia doszło w listopadzie 1998 roku. Ofiarą Braddy’ego miała pierwotnie paść Shandelle Maycock, matka Quantishy, którą zaatakował po odrzuceniu przez kobietę jego zalotów. Maycock była dwukrotnie duszona przez mężczyznę, również dwukrotnie tracąc przytomność. Po drugim razie Braddy sądził, że kobieta nie żyje. Porzucił więc jej ciało przy drodze U.S. 27. Shandelle Maycock zdołała później odzyskać przytomność. Żyje do dzisiaj, ale nie była obecna na ostatniej rozprawie Braddy’ego.

5-letnia Quantisha zginęła, bo Braddy obawiał się, że dziewczynka może go zidentyfikować. Mężczyzna porzucił dziecko na bagnach przy Alligator Alley, pozostawiając 5-latkę na pastwę tamtejszych drapieżników. Martwą dziewczynkę odnaleźli kilka dni później rybacy. Miała odgryzioną rękę i ślady pogryzień aligatorów.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane