Wszystkie usuwane z internetu treści będą pod kontrolą sądów powszechnych – zapewnił we wtorek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, informując o przyjęciu przez rząd projektu ustawy umożliwiającej usuwanie z internetu szkodliwych treści.
Na konferencji po posiedzeniu rządu wicepremier powiedział, że przyjęty projekt ustawy pozwoli w sposób szybki i skuteczny usuwać treści, które dotyczą między innymi pedofilii, oszustw, kradzieży tożsamości oraz tych wpływających na codziennie funkcjonowanie dzieci w internecie.
Autorzy projektu chcieliby, żeby platformy cyfrowe w sposób jasny i konkretny musiały informować użytkowników, dlaczego jakieś treści znikają.
– To jest obowiązek, który platforma ma w stosunku do każdego użytkownika, bo na nim po prostu zarabia – podkreślił szef resortu cyfryzacji.
Zapewnił jednocześnie, że o tym, czy dana treść powinna zniknąć z internetu, będą decydowały sądy. – (To – PAP) kolejny z tych elementów, który daje takie poczucie bezpieczeństwa i młodszym, i starszym, (…) – wszystkie te treści, które miały być usuwane z internetu, będą pod kontrolą sądów powszechnych – powiedział. (PAP)
ksc/ mark/