Prezydent USA Donald Trump ogłosił we wtorek, że władze Wenezueli przekażą USA 30-50 mln baryłek „objętej sankcjami ropy naftowej”. Zapowiedział też, że to w jego gestii będzie wykorzystanie zysków ze sprzedaży surowca.
„Z przyjemnością informuję, że Tymczasowe Władze Wenezueli przekażą Stanom Zjednoczonym od 30 do 50 MILIONÓW baryłek wysokiej jakości, objętej sankcjami ropy naftowej” – napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social.
„Ropa ta zostanie sprzedana po cenie rynkowej, a ja, jako prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, będę sprawował kontrolę nad tymi pieniędzmi, aby zapewnić ich wykorzystanie z korzyścią dla mieszkańców Wenezueli i Stanów Zjednoczonych” – dodał.
Trump poinformował, że polecił ministrowi energii natychmiastową realizację tego planu i transport ropy statkami bezpośrednio do portów w USA.
Wenezuelskie władze dotąd nie skomentowały ogłoszenia Trumpa. Jak szacuje „New York Times”, ilość ropy, o której mówi Trump, odpowiada jej dwumiesięcznemu wydobyciu w Wenezueli, a wartość rynkowa surowca to ok. 1,8-3 mld dol.
Trump zapowiadał już, że rozpoczęta w grudniu blokada morska tankowców wypływających z i do Wenezueli będzie kontynuowana. Mimo jej obowiązywania władze w Caracas próbowały sprzedać surowiec; jak dotąd USA zatrzymały dwa statki, z których każdy mógł transportować do niemal 4 mln baryłek.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Wenezuela/ 7-dniowa żałoba narodowa ku czci ofiar amerykańskiego ataku
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez ogłosiła we wtorek wieczorem 7-dniową żałobę narodową dla upamiętnienia ofiar śmiertelnych sobotniego ataku, w którym żołnierze USA pojmali wenezuelskiego przywódcę Nicolasa Maduro i jego żonę.
W przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję VTV Rodriguez wyjaśniła, że trwająca przez tydzień żałoba wynika z potrzeby uczczenia pamięci zabitych.
– Postanowiłam ogłosić siedem dni żałoby ku czci i chwale młodych, kobiet oraz mężczyzn, którzy zginęli, oddając życie w obronie Wenezueli i prezydenta Nicolasa Maduro – powiedziała Rodriguez.
Dodała, że choć „obraz ciał zabitych złamał jej serce”, to jednak – jak podkreśliła – wierzy, że ofiary poniosły „męczeńską śmierć w imię republiki” Wenezueli.
Rządy Wenezueli i Kuby ogłosiły we wtorek, że w wyniku amerykańskiego ataku na cele na terytorium wenezuelskim, który przeprowadzono w sobotę rano, zginęło 56 osób. 32 z nich to obywatele Kuby, a pozostałe 24 ofiary to żołnierze wenezuelscy.
Media informują, że w sobotnim ataku wojsk USA na Wenezuelę śmierć poniosły też dwie kobiety cywilne, z których jedna jest obywatelką Kolumbii. Sam Maduro oraz jego żona Cilia Flores stanęli przed sądem w USA; są oskarżeni m.in. o „udział w zmowie narkoterrorystycznej” i sprowadzanie kokainy do USA. Nie przyznali się do winy.(PAP)
zat/ piu/