Przyszłość Rucker Athletics w Dolton pod znakiem zapytania. Obiekt może pozostać zamknięty

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Przyszłość centrum fitness i treningowego Rucker Athletics w Dolton pozostaje niepewna. Władze miejscowości przeprowadziły formalne przesłuchanie w sprawie ponownego otwarcia obiektu, który został zamknięty po ujawnieniu nagrań pokazujących dzieci bijące się na terenie letniego obozu.

Nagrania z bójek doprowadziły do policyjnego śledztwa

Nagrania, które jako pierwsza uzyskała stacja FOX 32, przedstawiają bójki między dziećmi w różnych częściach obiektu, między innymi w łazience, sali multimedialnej i sali gimnastycznej. Na filmach nie widać dorosłych, którzy interweniowaliby w czasie zajść.

Matka kilkorga dzieci uczestniczących w obozie wcześniej zarzuciła organizatorom brak odpowiedniego nadzoru i organizacji. Kobieta złożyła zawiadomienie na policji i zapowiedziała podjęcie kroków prawnych.

Podczas czwartkowego przesłuchania, ze względu na udział osób niepełnoletnich, nie zezwolono na obecność kamer. Właściciel Rucker Athletics, DeAndre Rucker, przyznał pod przysięgą, że obóz nie był odpowiednio nadzorowany.

Gmina kwestionuje legalność działalności obozu

Prawnik gminy Dolton Michael McGrath argumentował, że obiekt został zatwierdzony jako centrum fitness, a nie jako letni obóz lub placówka opieki nad dziećmi. Według władz Rucker nie uzyskał wymaganych zezwoleń na prowadzenie obozu, w którym uczestniczyło około 60 dzieci.

Rucker zeznał, że bezpłatny program był obsługiwany przez czterech pracowników pełnoetatowych i sześciu pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin. Twierdził również, że na nagraniach z bójek pojawia się ta sama rodzina. Według jego wcześniejszych wypowiedzi poza kamerą rodzina miała mieć z nim konflikt związany z inną śmiertelną strzelaniną, do której doszło na początku roku w należącym do niego salonie cygarowym. W tej sprawie nikomu nie postawiono zarzutów, a związek między tymi wydarzeniami nie został potwierdzony.

Władze Dolton zdecydują o przyszłości obiektu

Podczas przesłuchania ujawniono również szczegóły umowy najmu zawartej przez Ruckera z gminą Dolton. Przedsiębiorca miał uzyskać odroczenie płatności czynszu do późnego lata po zobowiązaniu się do wpłaty 50 tysięcy dolarów na pokrycie zaległości związanych z basenem oraz zainwestowania około 200 tysięcy dolarów w remont budynku.

Władze Dolton przeanalizują teraz zeznania i zgromadzone dowody. Następnie zdecydują, czy zezwolenie dla Rucker Athletics zostanie przywrócone, co umożliwi ponowne otwarcie obiektu, czy też zostanie cofnięte. Dochodzenie policji w Dolton w sprawie bójek i funkcjonowania letniego obozu nadal trwa.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane