Prezydent w Pradze: Polacy muszą poczuć obecność NATO, by w nie uwierzyć

Prezydent w Pradze: Polacy muszą poczuć obecność NATO, by w nie uwierzyć

Prezydent podkreślił konieczność większej obecności NATO w Polsce. Andrzej Duda mówił o tym w czeskiej Pradze, podczas uroczystych obchodów 20. rocznicy wstąpienia Czech, Węgier i Polski do Sojuszu. Nawiązując do 1939 roku przypomniał że wtedy mimo paktów sojuszniczych Francja i Wielka Brytania nie pomogły napadniętej Polsce. Jak podkreślał – biorąc pod uwagę te doświadczenia, teraz – aby Polacy w pełni wierzyli w Sojusz, muszą “czuć obecność tego Sojuszu”. Dodał, że sytuacja geopolityczna po 2008 roku, gdy Rosja interweniowała w Gruzji, a następnie anektowała Krym “jednoznacznie powodowała powrót dawnych skojarzeń – imperialnej polityki Rosji, dążenia na Zachód, rozszerzania strefy wpływów”.

Uroczystości w Pradze odbywają się na zamku na Hradczanach. Na spotkanie przyjechała między innymi zastępczyni sekretarza generalnego NATO. Uczestniczy w nich także prezydent Słowacji, która dołączyła do Sojuszu w 2004 roku.

 

***

Prezydenci Polski, Czech, Węgier i Słowacji świętują w Pradze 20-lecie rozszerzenia NATO. Dokładnie dzisiaj przypada 20. rocznica wejścia Polski, Czech i Węgier do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Uroczystości z tej okazji zorganizowano na zamku na Hradczanach w czeskiej stolicy. Przyjechał na nie także prezydent Słowacji, kraju, który przystąpił do NATO 5 lat później, w 2004 roku.

Europa Środkowo-Wschodnia, która świętuje 20-lecie przystąpienia do NATO, jest dzisiaj jednym z najważniejszych dla Sojuszu regionów. Powodem są agresywne zachowania i zagrożenie ze strony Rosji. I to właśnie Rosja była głównym tematem wystąpień czterech prezydentów w Pradze.

Prezydent Andrzej Duda podkreślał, że w ostatnich latach Polacy uświadomili sobie, jak ważne jest członkostwo w NATO. “Sytuacja geopolityczna, która otoczyła nas od 2008 poprzez 2014 rok, kiedy to Rosja napadła najpierw na Gruzję a następnie na Ukrainę, jednoznacznie powodowała powrót dawnych skojarzeń – imperialnej polityki Rosji, dążenia na Zachód, rozszerzania strefy wpływów, zajmowania kolejnych państw, a przede wszystkim powrotu do swojej dawnej strefy wpływów do której żaden z naszych krajów wrócić nie chce. I to właśnie dlatego tak niezwykle cenimy sobie w Polsce Sojusz Północnoatlantycki” – mówił w Pradze Andrzej Duda.

Prezydent Węgier Janosz Ader podkreślał, że bezpieczeństwo regionu nie jest dane raz na zawsze. “Decyzja, którą podjęliśmy 20 lat temu była dobrą, bo ostatnich 20 lat spędziliśmy w pokoju i bezpieczeństwie. Mam nadzieję, że za kolejnych 20 lat nasze dzieci także będą mogły w takim samym pokoju świętować kolejną rocznicę. My Węgrzy zrobimy wszystko, by tak się stało” – dodał.
Prezydent Słowacji Andrej Kiska przypominał, że rosyjska propaganda i działania w internecie także stanowią zagrożenie bezpieczeństwa w regionie. “Co stanie się jeśli będziemy twierdzić, że rosyjska propaganda i dezinformacja to wymysł czy paranoja i nie mają wpływu na nasze kraje. Musimy uświadomić sobie, że każde takie bagatelizowanie osłabia bezpieczeństwo naszych krajów i narusza jedność, która jest w NATO kluczowa dla wspólnej obrony” – dodał słowacki prezydent.

W czasie uroczystości w Pradze premier Czech Andrej Babisz zapowiedział, że do 2020 roku jego kraj będzie przeznaczał na obronność 2 procent PKB. Na takie wydatki na zbrojenia państwa NATO umówiły się jeszcze w 2014 roku na szczycie w Walii, ale obecnie zobowiązania tego dotrzymuje zaledwie siedem krajów, w tym Polska.

W uroczystościach w Pradze bierze także udział zastępczyni sekretarza generalnego NATO.

 

***

Prezydent mówił w czeskiej Pradze, że Rosja stanowi nie tylko zagrożenie militarne, ale także informatyczne. Andrzej Duda wziął udział we wspólnej debacie z prezydentami Grupy Wyszehradzkiej.Prezydent podkreślał konieczność reagowania na rosyjskie prowokacje – takie jak naruszanie przestrzeni powietrznej przez samoloty. Jego zdaniem, to swoisty test bezpieczeństwa – Rosja sprawdza czy NATO zareaguje. “Jeśli nie zareagujemy, to jutro będziemy mieli rosyjskie samoloty nad Pragą, nad Warszawą, a pojutrze – być może nad Berlinem” – ostrzegał Andrzej Duda.

Prezydent mówił też o zagrożeniach cyberbezpieczeństwa ze strony Moskwy. Wyjaśnił, że chodzi mu o ataki hakerskie, rozprzestrzenianie fake newsów czy tworzenie fałszywych kont w mediach społecznościowych, za pośrednictwem których próbuje się wywrzeć wpływ na politykę – także na decyzje wyborcze. W jego opinii, to bardziej zaawansowane działania o charakterze wywiadowczym i cyberterrorystycznym niż na przykład zamach na Siergieja Skripala w Wielkiej Brytanii, który w opinii prezydenta był tylko “rosyjskim pokazem siły i kozackiej bezczelności”.

Dokładnie dzisiaj przypada 20. rocznica wejścia Polski, Czech i Węgier do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wcześniej uroczystości z tej okazji zorganizowano na zamku na Hradczanach w czeskiej stolicy. Przyjechał na nie także prezydent Słowacji, kraju, który przystąpił do NATO 5 lat później, w 2004 roku.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/to/zr

 

 

 

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/#Wojciech Cegielski/Mariusz Pieśniewski/Praga/zr

IAR/to/zr



COMMENTS

WORDPRESS: 0