Poznań: Wypadek na Hetmańskiej. Nie żyje dziecko. Motornicza MPK była trzeźwa

Poznań: Wypadek na Hetmańskiej. Nie żyje dziecko. Motornicza MPK była trzeźwa

Motornicza MPK, która prowadziła w środę wieczorem tramwaj, który śmiertelnie potrącił 8-letnie dziecko, była trzeźwa. Do tragicznego wypadku doszło wieczorem na skrzyżowaniu ulic Hetmańska i Dmowskiego. Okoliczności wypadku na Hetmańskiej bada prokuratura. Z kolei MPK Poznań podjęło już decyzję o odwołaniu sobotniego konkursu na najlepszego motorniczego.

– Jesteśmy bardzo poruszeni tą tragedią – mówi Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy MPK. Jednocześnie dodaje, że motornicza, która prowadziła tramwaj jest młodą, lecz doświadczoną osobą. – Mimo że nie skończyła jeszcze 30 lat, pracuje u nas od września 2014 roku i ma duże doświadczenie. Ona bardzo to przeżywa i była w ogromnym szoku. Dla niej takie przeżycie to także dramat – mówi Iwona Gajdzińska. I dodaje: – W środę doszło do tragedii wielu ludzi.

 

Motornicza obecnie ma wolne w pracy. Przedstawiciele MPK zapewniają, że udzielą jej niezbędnej pomocy np. psychologicznej.

 

Wszelkie okoliczności wypadku będzie wyjaśniała poznańska prokuratura. Już w środę przebadano motorniczą, która była trzeźwa. Ponadto przedstawiciele MPK przekazali śledczym również zabezpieczony monitoring oraz tachograf.

 

MPK podjęło także decyzję o przesunięciu finału konkursu na najlepszego motorniczego, który zaplanowany był na sobotę. – Finał konkursu odbędzie się w innym terminie, o którym osobno powiadomimy. Konkurs odbywa się zawsze w atmosferze rywalizacji, ale też zabawy. A to nie jest dobry czas na zabawę – mówi Iwona Gajdzińska, rzecznik prasowy MPK.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0