Konwencja Koalicji Obywatelskiej miała przede wszystkim charakter mobilizacyjny – ocenił politolog z Uniwersytetu Warszawskiego dr hab. Bartłomiej Biskup. Zaznaczył, że premier Donald Tusk skupił się na budowaniu jedności i próbie pobudzenia zaangażowania wśród zwolenników.
Jak powiedział PAP dr hab. Bartłomiej Biskup, sobotnia konwencja, podczas której Platforma Obywatelska, Nowoczesna i Inicjatywa Polska ogłosiły powstanie nowego ugrupowania pod szyldem Koalicji Obywatelskiej, była adresowana przede wszystkim do działaczy i zwolenników tych partii, a jej głównym celem była mobilizacja elektoratu przed nadchodzącymi wyborami.
– Była to konwencja o charakterze przede wszystkim mobilizacyjnym i wewnętrznym. Wystąpienie premiera Donalda Tuska odwoływało się wyraźnie do przekazu z kampanii wyborczej w 2023 roku. Widać w nim było także próbę dotarcia do tych wyborców, którzy po dwóch latach rządów KO są rozczarowani niespełnionymi obietnicami. W mojej ocenie przemówienie premiera należy traktować jako próbę pobudzenia zaangażowania i jedności wśród zwolenników – mówił ekspert.
Dodał, że podczas przemówień nie padły deklaracje programowe, a przesłanie sprowadzało się głównie do walki z przeciwnikiem politycznym.
– Nie zaprezentowano żadnej wizji, poza tym, że musimy walczyć z PiS-em, który wszystko rozkradał i planuje dalej rozkradać Polskę. Na pewno nie było to wydarzenie zaplanowane z myślą o przedstawieniu konkretnych propozycji. Oczywiście za wcześnie jest dzisiaj na wysuwanie jakichś śmiałych tez programowych, jednak można odnieść wrażenie, że ta konwencja została zorganizowana ad hoc – ocenił politolog.
Jego zdaniem premier skupił się głównie na wywołaniu emocji wśród uczestników. Zaznaczył przy tym, że strategia oparta na emocjach, powielając elementy kampanii z 2023 roku może zmobilizować twardy elektorat, ale niekoniecznie przełoży się na nowych wyborców.
– To, co w 2023 roku przyniosło sukces, w obecnej sytuacji może nie być tak skuteczne. W ciągu ostatnich dwóch lat rządów Koalicji Obywatelskiej wyborcy mogli już zmienić swoje postrzeganie polityki i gospodarki – powiedział Biskup. (PAP)
Prezes PiS: dziś jest czas marnowania szans; musimy wygrać wybory
Musimy wygrać wybory, musimy skonstruować program, który będzie temu służył – powiedział w sobotę w Katowicach prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji programowej partii. Jak stwierdził, „dziś jest czas marnowania szans”.
W Katowicach trwa dwudniowa konwencja Prawa i Sprawiedliwości pod hasłem „Myśląc: Polska”. Prezes PiS zwrócił na niej uwagę, że Polska osiągnęła dziś najwyższy poziom rozwoju w swoich dziejach, w relacji do krajów najbardziej rozwiniętych w Europie.
Kaczyński zacytował przy tym fragment poematu „Mazowsze” Władysława Broniewskiego: „To za mało, za mało, za mało”.
Zaznaczył, że Polska musi osiągnąć poziom najbardziej rozwiniętych państw. – Nie wolno marnować szans. Dziś jest czas marnowania szans, musimy go skończyć – mówił prezes PiS.
Jak stwierdził, „pierwszym zadaniem” jest wygranie wyborów. – Musimy wygrać wybory. Musimy skonstruować program, który będzie temu służył – dodał.
W trakcie konwencji przeprowadzono ponad setkę debat dotyczących m.in. bezpieczeństwa, spraw zagranicznych, wojska i zdrowia. Na podstawie tych dyskusji ma powstać nowy program wyborczy PiS. (PAP)
kkr/ amac/