13.5 C
Chicago
wtorek, 20 lutego, 2024

Plaga komarów na Florydzie. Kolejny skutek huraganu Ian

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Po huraganie Ian Florydę nawiedziła plaga owadów. Chodzi o hordy komarów, które rozmnożyły się w wodach powodziowych i ruinach, pozostawionych przez huragan, a teraz nękają mieszkańców stanu. Owady te przenoszą niebezpieczne choroby, dlatego Floryda jest w trakcie wartej wiele milionów dolarów kampanii na rzecz wyeliminowania plagi – podaje NBC News.

Owady sprawiają kłopoty nie tylko mieszkańcom, ale także technikom, którzy od wielu dni starają się przywrócić linie energetyczne Florydy do stanu sprawności. Komary są czasem nawet śmiertelnie niebezpieczne, gdyż część z nich przenosi groźne choroby, takie jak Zachodniego Nilu oraz wirus zapalenia mózgu St. Louis.

„Wyobraź sobie, że kilka tysięcy [komarów] zbliża się do ciebie. To duży problem po huraganach i dużych powodziach” – powiedział Daniel Markowski, doradca techniczny American Mosquito Control Association. „Sama liczba komarów może sprawić, że każda codzienna aktywność będzie przerażająca”.

Skala zjawiska jest bardzo duża. Dla porównania – przez cały październik ubiegłego roku specjalne pułapki na komary zdołały wyłapać 34 000 osobników, podczas gdy tylko przez pierwsze 12 dni tego miesiąca wyłapały już 107 000 osobników.

Wielomilionowe koszty walki z plagą komarów wiążą się z zatrudnieniem tysięcy pracowników, wykorzystywania pojazdów lądowych a nawet powietrznych.

Sam Lee County Mosquito Control District zatrudnia ponad 100 osób, wykorzystuje pięć helikopterów, sześć samolotów i 12 ciężarówek, które wykonują misje oprysku zagrożonych plagą obszarów.

Red. JŁ

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520