Piotr Zieliński po awansie na ME: Przypieczętowaliśmy awans, jesteśmy z tego zadowoleni

Piotr Zieliński po awansie na ME: Przypieczętowaliśmy awans, jesteśmy z tego zadowoleni

Piłkarska reprezentacja Polski zagra w przyszłorocznych mistrzostwach Europy. Polacy zapewnili sobie awans w niedzielę, pokonując na Stadionie Narodowym w Warszawie Macedonię Północną 2:0 (0:0). Gole strzelili rezerwowi – w 74. minucie Przemysław Frankowski i w 80. Arkadiusz Milik. Dwukrotnie asystował Robert Lewandowski.

“Myślę, że nie tylko dla mnie, ale i dla reszty chłopaków było to dobre spotkanie. Nie widziałem słabszych momentów. Przypieczętowaliśmy awans, jesteśmy z tego zadowoleni. Wiadomo, czekają nas jeszcze dwa spotkania i chcemy zakończyć kwalifikacje na pierwszym miejscu w grupie” – mówi w rozmowie z Filipem Jastrzębskim z Polskiego Radia pomocnik naszej drużyny Piotr Zieliński.

Dla Polaków był to trudniejszy mecz niż ten czwartkowy na wyjeździe z Łotwą. “Macedończycy przyjechali tutaj z bojowym nastawieniem. Kontaktowałem się z moim kolegą klubowym z Napoli [reprezentantem Macedonii Elifem Elmasem – red.]. Byli naładowani, co było widać na boisku. Później już jednak schodziło z nich powietrze. Swoją dobrą grą uniemożliwiliśmy im szansę na sukces” – uważa Zieliński, który dodaje, że drużynie idzie coraz lepiej. “Sztab będzie jeszcze wszystko analizował. Na pewno gdzieś jakieś mankamenty są, ale uważam, że idzie to w dobrym kierunku. Mamy jakość i potencjał, by grać dobrze też w ataku pozycyjnym”.

Piotr Zieliński podkreśla, że mecze na Stadionie Narodowym zawsze dają mu dużo frajdy. “Z przyjemnością zawsze wracamy do naszych kibiców na ten stadion, gdzie poza meczem z Austriakami [0:0 we wrześniu – red.] naprawdę dobrze nam się gra. To naprawdę coś wyjątkowego. Występy przy takiej publiczności trzeba doceniać, bo kto tu nie przyjeżdża to jest pod wielkim wrażeniem tego obiektu i naszych kibiców” – kończy 25-letni zawodnik.

Był to ósmy w tych kwalifikacjach mecz biało-czerwonych, którzy po sześciu zwycięstwach, remisie i porażce zgromadzili 19 punktów. Na dwie kolejki przed końcem, podopieczni Jerzego Brzęczka prowadzą w grupie z przewagą trzech punktów nad Austrią oraz ośmiu nad Macedonią Północną i Słowenią. Na mistrzostwa awansują dwa zespoły.
Naszym piłkarzom pozostają jeszcze spotkania 16 listopada na wyjeździe z Izraelem i 19 listopada u siebie ze Słowenią.

Redakcja Sportowa PR / AG



COMMENTS

WORDPRESS: 0