Gwardia Narodowa z Teksasu dotarła do Illinois. Jak informują lokalne władze, żołnierze zostali zakwaterowani w Centrum Rezerwy Armii Stanów Zjednoczonych w Elwood 55 mil na południowy zachód od Chicago.
We wtorkowym oświadczeniu Jennifer Bertino-Tarrant, przewodnicząca powiatu Will, powiedziała, że lokalni urzędnicy nie otrzymali od rządu federalnego żadnych „informacji ani wytycznych” dotyczących rozmieszczenia żołnierzy. Nie jest na przykład jasne, jak długo żołnierze pozostaną w Centrum Rezerwy Armii.
„Przybycie Gwardii Narodowej wysłanej przez administrację Trumpa jest agresywną nadmierną interwencją” – powiedziała Bertino-Tarrant. „Wprowadzenie przez nasz rząd federalny uzbrojonych żołnierzy do naszej społeczności powinno niepokoić wszystkich” – dodała.
W podobnym tonie wypowiedział się gubernator Illinosi. JB Pritzker oskarżył Donalda Trumpa o wykorzystywanie żołnierzy jako „politycznych rekwizytów” i „pionków”. Burmistrz Chicago Brandon Johnson przyznał z kolei, że administracja nie dzieli się zbyt wieloma informacjami z miastem.