Nowojorską 5 Aleją przeszła w niedzielę 88. Parada Pułaskiego

Popularne

Udekorowaną biało-czerwonymi barwami nowojorską 5 Aleją przeszła w niedzielę 88. Parada Pułaskiego. Wśród honorowych gości Parady był marszałek Sejmu RP Szymon Hołownia. Jesteście Polską – powiedział marszałek do uczestników dorocznego wydarzenia.

Hołownia zwrócił uwagę, że prezydent RP Karol Nawrocki w swoim liście do zgromadzonych przypomniał, że świętujemy w tym roku tysiąclecie koronacji Chrobrego. Tegoroczna parada przebiega pod hasłem „1000-lecia powstania Królestwa Polskiego”.

 

– A teraz my w tej paradzie, która jest sztafetą, niosąc tę pałeczkę, musimy myśleć, co zrobimy, żeby przekazać ją następnym pokoleniom. Żeby chciały czuć dumę z Polski i żeby robiły to, co dzisiaj wy, tutaj, teraz pokazujecie całemu światu: jak wspaniale jest być Polakiem. Bądźmy w tym razem, uśmiechnięci, zjednoczeni i dumni z Polski – wzywał Hołownia.

 

W okolicznościowym liście do Polonii prezydent Nawrocki nawiązał do dumy i niezależności polskich królów od obcych mocarstw. Wskazał na ich godność i umiłowanie wolności.

 

„Ten sam dumny ton słychać w listach i komendach Kazimierza Pułaskiego – jednego z dowódców konfederacji barskiej, czyli sprzysiężenia polskiej szlachty walczącej przeciwko oddaniu Polski pod absolutystyczne rządy rosyjskich carów” – zauważył prezydent. Wspominał, że 11 października 1779 roku jako generał brygady amerykańskiej Armii Kontynentalnej Pułaski walczył i konał w bitwie pod Savannah.

 

Odnosząc się do współczesności, Nawrocki zaznaczył, że „wraz z całym Sojuszem Północnoatlantyckim stoimy u boku Stanów Zjednoczonych”. „Razem będziemy strzec świętego prawa narodów do samostanowienia – tak aby nie powróciły mroczne czasy, w których brutalny podbój wolnych państw i narodów przynosił agresorom trwałe korzyści” – podkreślił prezydent w liście, który odczytał konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz.

 

Prezydent dziękował Polonii amerykańskiej za solidarne zaangażowanie na rzecz wolności i bezpieczeństwa Polski. Wyraził nadzieję na stworzenie nowego rozdziału w historii serdecznych kontaktów i współpracy między Polakami w kraju oraz polską diasporą w USA i na innych kontynentach.

 

„Ufam, że znaczącą rolę odegra tu Rada do spraw Polonii i Polaków za Granicami Rzeczypospolitej, którą zamierzam wkrótce powołać” – zapowiedział prezydent.

 

W paradzie, której wielkim marszałkiem był Arkadiusz „Eryk” Bagiński, wzięło udział według szacunków Jadwigi Kopaly z komitetu parady ok. 25 tys. osób, głównie z Nowego Jorku, New Jersey, Connecticut i Pensylwanii. Po raz pierwszy dołączyła do nich zorganizowana Polonia z Massachusetts, a także grupa z Chicago.

 

Przybyli posłowie z Polski, licznie reprezentowane są polonijne instytucje, w tym Centrum Polsko-Słowiańskie, Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, LOT.

 

Jeden z 20 rydwanów miała delegacja z Krakowa i Małopolski z prezydentem miasta Aleksandrem Miszalskim. W paradzie wzięli udział harcerze, weterani, duchowieństwo, szkoły języka polskiego, i organizacje młodzieżowe. Maszerowali strażacy, policja nowojorska, a także funkcjonariusze z Polski. Z nowojorskich polityków przyszedł republikański kandydat na burmistrza Curtis Sliwa, który ma polskie pochodzenie.

 

Głośny akcent stanowił przejazd klubu motocyklowego. Klub samochodowy pokazał m.in. zachowane małe fiaty, syrenki, a także egzotyczne pojazdy. Widowisko uświetniły liczne orkiestry, a także występy tancerek w kolorowych strojach. Według policji nowojorskiej 25 tys. ludzi przyglądało się widowisku na ulicach.

 

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

 

ad/ kar/ par/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA