Podczas fali upałów naukowcy z Uniwersytetu Illinois w Chicago (UIC) prowadzą badania terenowe na południowej stronie miasta, analizując kondycję drzew oraz poziom pokrywy drzewnej. Celem projektu jest lepsze zrozumienie, jak zieleń miejska pomaga ograniczać skutki ekstremalnych temperatur, powodzi i zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza w najbardziej narażonych dzielnicach Chicago.
Drzewa pomagają walczyć z upałami
Badacze z Centrum Doskonałości ds. Ekstremalnych Warunków Pogodowych i Zdrowia przy UIC sprawdzają, jak wysokie temperatury wpływają na drzewa podczas obecnej fali upałów.
Sarah Dietzen z UIC podkreśla, że drzewa, podobnie jak ludzie, odczuwają skutki ekstremalnych temperatur. Zachęca mieszkańców do ich regularnego podlewania, ponieważ zdrowe drzewa lepiej spełniają swoją rolę w chłodzeniu otoczenia.
Profesor Miquel Gonzalez-Meler wyjaśnia, że naukowcy starają się przekładać wyniki badań laboratoryjnych na praktyczne rozwiązania poprawiające jakość życia mieszkańców. Projekt koncentruje się na wykorzystaniu zieleni miejskiej jako naturalnego sposobu ograniczania skutków upałów, podtopień oraz zanieczyszczenia powietrza.
South Side potrzebuje więcej zieleni
W badania zaangażowała się również organizacja Greater Chatham Initiative, która współpracuje z naukowcami przy monitorowaniu stanu drzew i planowaniu nowych nasadzeń.
Przedstawicielka organizacji Amari McKenzie podkreśla, że drzewa skutecznie obniżają temperaturę otoczenia, dlatego zwiększanie pokrywy drzewnej jest jednym z najważniejszych działań na rzecz poprawy jakości życia mieszkańców South Side.
Południowa i zachodnia część Chicago należą do obszarów z najmniejszą liczbą drzew w mieście. Zdaniem specjalistów większa ilość zieleni nie tylko zmniejsza efekt miejskiej wyspy ciepła, ale również pomaga ograniczać skutki intensywnych opadów i lokalnych podtopień.
Mieszkańcy odczuwają skutki ekstremalnych temperatur
Mieszkaniec South Side Paul Barnett przyznał, że tegoroczne upały są wyjątkowo uciążliwe, zwłaszcza że jego dom nie jest wyposażony w klimatyzację. Jak mówi, cień zapewniany przez drzewa ma ogromne znaczenie dla komfortu życia podczas gorących dni.
Barnett poprosił naukowców o ocenę możliwości posadzenia drzewa na swojej posesji. Okazało się jednak, że znajdująca się pod ziemią infrastruktura gazowa i kanalizacyjna uniemożliwia wykonanie nasadzeń w tym miejscu.
Mimo to mieszkaniec pozytywnie ocenił działania miasta i organizacji społecznych, które starają się zwiększać liczbę drzew w najbardziej narażonych dzielnicach. Badania oraz monitoring prowadzone przez naukowców będą kontynuowane przez całe lato, a nie tylko podczas okresów ekstremalnych upałów.