Po siedmiu latach przerwy tor Chicagoland Speedway w Joliet ponownie gości wyścigi NASCAR. Powrót jednej z najpopularniejszych serii wyścigowych w Stanach Zjednoczonych wywołał duże zainteresowanie kibiców, a inaugurację weekendu poprzedził festiwal dla fanów zorganizowany w centrum miasta.
Kibice świętują powrót NASCAR do Joliet
Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji centrum Joliet zamieniło się w motoryzacyjne miasteczko. Na Chicago Street pojawiły się zabytkowe samochody, pojazdy przygotowane przez lokalnych pasjonatów oraz stoiska z jedzeniem i napojami. Całości towarzyszyły koncerty na żywo i atrakcje przygotowane specjalnie dla fanów.
Uczestnicy wydarzenia podkreślali, że powrót NASCAR przywraca miastu wyjątkową atmosferę, której brakowało od kilku lat. Wielu mieszkańców przyznawało, że właśnie z myślą o takich wydarzeniach powstał tor Chicagoland Speedway.
Weekend pełen wyścigowych emocji
Program weekendu rozpoczyna się w piątek od sesji treningowych. W sobotę zaplanowano wyścig serii towarzyszącej, natomiast kulminacją wydarzenia będzie niedzielny wyścig NASCAR Cup Series.
Fani liczą na widowiskową rywalizację i przypominają, że Chicagoland Speedway wielokrotnie był areną pamiętnych finiszów. Dla wielu z nich powrót wyścigów ma również wymiar sentymentalny, ponieważ od lat czekali na ponowne otwarcie toru dla najważniejszej serii NASCAR.
Kierowcy także czekali na powrót
Optymizmu nie kryją również zawodnicy. Kierowca NASCAR Zane Smith przypomniał, że Chicagoland Speedway ma bogatą historię i był miejscem wielu niezapomnianych wyścigów. Jak podkreślił, chciałby dołączyć do grona kierowców zapisujących się w historii tego toru, tym bardziej że weekend w Joliet będzie dla niego setnym startem w karierze.
Organizatorzy oraz kibice mają nadzieję, że pogoda pozwoli zrealizować cały harmonogram wyścigów i uczyni powrót NASCAR do Joliet jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych lata.