Morawiecki wyczuwa złe nastroje? „Chcemy by polski podatnik zapłacił możliwie jak najmniej za ewentualną kolejną falę uchodźców”

Popularne

Chcemy, aby system pomocy uchodźcom był odpowiednio przygotowany, aby polski podatnik zapłacił możliwie jak najmniej za ewentualną kolejną falę uchodźców – powiedział we wtorek na konferencji prasowej zorganizowanej po obradach Rady Ministrów premier Mateusz Morawiecki.

Premier, który na wtorkowej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu został zapytany o nowelizację ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy podkreślił, że regulacja dotyczy warunków wsparcia dla uchodźców z Ukrainy. Dodał, że chodzi o to, by uniknąć jakiegokolwiek nadużywania polskiego systemu ubezpieczeń społecznych i systemu ochrony zdrowia.

 

„Wyeliminowaliśmy tym samym wszelkie – pojawiające się z rzadka na szczęście, ale jednak – nieprawidłowości. Uszczelnienie tego systemu będzie bardzo dobre” – ocenił premier.

 

Dodał, że w związku z tym, że Polska przygotowuje się na ewentualną następną falę uchodźców rząd chce, „aby ten system był odpowiednio przygotowany”. „Aby podatnik polski możliwie jak najmniej zapłacił za ewentualną kolejną falę uchodźców” – powiedział. Dodał, że już teraz na Ukrainie kilkanaście milionów ludzi nie ma dostępu do energii elektrycznej i wody.

 

„Ponadto dyskutujemy – i te dyskusje są bardzo dobre – z partnerami z Kanady, ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej, aby wcześniej przyszły do nas pieniądze do organizacji pozarządowych, do samorządów, do budżetu państwa polskiego, abyśmy mogli przeznaczać te pieniądze, które przypłyną do nas z zagranicy na pomoc dla uchodźców” – mówił.

 

Przygotowany w MSWiA projekt kolejnej nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, którym we wtorek zajął się rząd, ma doprecyzować i uzupełnić obecne przepisy. Celem jest uregulowanie m.in. spraw związanych z pomocą uchodźcom w miejscach zbiorowego zakwaterowania organizowanych przez organy publiczne.

 

Zgodnie z propozycją od 1 marca 2023 roku uchodźcy, którzy będą w Polsce ponad 120 dni, będą musieli pokryć 50 proc. kosztów takiej pomocy. Z kolei od 1 maja 2023 roku uchodźcy, którzy będą w Polsce od 180 dni, pokryją 75 proc. kosztów, ale nie więcej niż 60 zł za osobę dziennie.

 

Obowiązek ten nie będzie dotyczył osób niepełnosprawnych, dzieci, osób w wieku emerytalnym, kobiet w ciąży, osób wychowujących dziecko do 12. miesiąca życia, opiekunów co najmniej trojga dzieci, ani też osób w trudnej sytuacji, uniemożliwiającej im udział w kosztach. Sytuację ocenić ma wojewoda lub podmiot zapewniający pomoc.

 

Celem projektu jest również uszczelnienie systemu wypłaty świadczeń dla uchodźców. Zgodnie z proponowaną zmianą wypłata będzie wstrzymywana, jeżeli obywatel Ukrainy wyjedzie z Polski – przy czym osoby, które wyjeżdżają na dłużej niż 30 dni, tracą prawo legalnego pobytu wynikające z ustawy i tym samym przestają przysługiwać im świadczenia. Nowela ma też wprowadzić podstawę prawną do uzyskiwania z rejestru Straży Granicznej przez m.in. ZUS daty i historii przekraczania granicy przez obywatela Ukrainy. Chodzi o każdy wjazd i wyjazd uchodźcy z Polski. (PAP)

 

autorzy: Marcin Chomiuk, Agnieszka Ziemska

 

mchom/ agzi/ akub/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane