Mija osiem lat od rozpoczęcia wojny domowej w Syrii

Mija osiem lat od rozpoczęcia wojny domowej w Syrii

Mija osiem lat od rozpoczęcia wojny domowej w Syrii. 15 marca 2011 roku doszło do pierwszych protestów przeciwko prezydentowi Baszarowi al-Asadowi, które później przerodziły się w konflikt zbrojny. Choć wojna powoli się kończy, to nie ma na razie większych szans na pokojowe uregulowanie konfliktu ani na powrót większości uchodźców do kraju.

Wojna domowa w Syrii wygnała z domów około 12 milionów osób. Większość schroniła się w innych rejonach kraju, ale około 4-5 milionów osób wyjechało do sąsiadujących z Syrią krajów. Wielu z nich nadal mieszka w prowizorycznych warunkach w Libanie, Jordanii czy Turcji.

Według ekspertów, na razie niewielu uchodźców zdecydowało się powrócić do Syrii, a sytuacja prawdopodobnie się nie zmieni. “W chwili obecnej nie ma żadnej gwarancji, że Syryjczyk powracający do kraju będzie bezpieczny, nie będzie prześladowany, aresztowany czy też nie zostanie siłą wcielony do wojska. Dlatego też upłynie jeszcze dużo lat, być może nawet kilkadziesiąt lat zanim masowo uchodźcy syryjscy do swojej ojczyzny będą mogli wrócić” – mówił kilka miesięcy temu Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, które pomaga syryjskim uchodźcom w Libanie.

To właśnie eksodus z Syrii stał się jednym z powodów kryzysu migracyjnego w Europie w latach 2014-2015. Syryjczycy, którzy nie widzieli dla siebie szans w sąsiednich krajach próbowali nielegalnie dostać się na Stary Kontynent. W następnych miesiącach w kierunku Europy ruszyli jednak także mieszkańcy innych krajów, w tym głównie Afrykańczycy.

Wojna domowa w Syrii określana jest mianem największej katastrofy humanitarnej na świecie. Kosztowała życie co najmniej pół miliona osób, a straty wojenne liczone są w miliardach dolarów. Nie ma jak dotąd wiarygodnych danych, które określałyby, ile będzie kosztować odbudowa kraju.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/#Wojciech Cegielski/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0