Rosyjskie systemy obrony powietrznej odpierały w nocy z niedzieli na poniedziałek powtarzające się ataki dronów na rejon Moskwy, które zmusiły do zamknięcia dwóch z czterech moskiewskich lotnisk – poinformował na Telegramie mer rosyjskiej stolicy Siergiej Sobianin.
Jak przekazał Sobianin w ciągu pięciu godzin poczynając od godz. 22 w niedzielę czasu lokalnego (20.00 w Polsce) siły obrony powietrznejzestrzeliły 28 dronów.
Reuter poinformował, że agencja nadzorująca ruch lotniczy Rosawiacja przekazała, iż dwa moskiewskie lotniska – Domodiedowo i Żukowskij – zostały czasowo zamknięte ze względów bezpieczeństwa.
Nie podano informacji o ofiarach lub zniszczeniach. Reuter zauważa, że Rosja rzadko ujawnia prawdziwą skalę strat na swym terytorium o ile nie są to obiekty cywilne.
Dotychczas brak reakcji strony ukraińskiej.
Kijów wcześniej podkreślał, że ataki mają na celu zniszczenie rosyjskiej infrastruktury mającej kluczowe znaczenie dla prowadzenia wojny. (PAP)