Goleniów, 24.06.2024. Sekretarz stanu w MFiPR, Pe³nomocnik Rz¹du do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego Maciej Lasek (C), prezes zarz¹du Polskich Portów Lotniczych S.A. Andrzej Ilków (L) i marsza³ek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz (3L) podczas konferencji prasowej na terenie Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów, 24 bm. Spotkanie dotyczy³o koncepcji rozbudowy i modernizacji lotniska. (jm/amb) PAP/Jerzy Muszyñski
Czy mieszkańcy Krakowa i Katowic będą mieli bezpośrednie połączenia kolejowe do lotniska w Baranowie, czy też będą musieli się przesiadać w Warszawie? Trwa spór o to, jak będzie wyglądał węzeł torów w centrum kraju – pisze w poniedziałkowym wydaniu „Dziennik Gazeta Prawna”.
Jak zaznaczono, „we właśnie konsultowanym Horyzontalnym Rozkładzie Jazdy na 2035 r. nie zaplanowano bezpośrednich połączeń kolejowych do portu z południa Polski”, a „budowa łącznika Centralnej Magistrali Kolejowej z CPK kosztowałaby 4 mld zł”.
„Stowarzyszenie Tak dla CPK zarzuca spółce Centralny Port Komunikacyjny i rządowi, że przy planowanym lotnisku w Baranowie szykują niewygodne rozwiązania komunikacyjne. Maciej Wilk, szef tej organizacji oraz były wiceprezes LOT, wytyka, że w konsultowanym Horyzontalnym Rozkładzie Jazdy na 2035 r. nie zaplanowano bezpośrednich połączeń kolejowych do portu z południa Polski – z Krakowa, Katowic czy Rzeszowa” – czytamy w artykule.
Jak wyjaśniono, „według planów pociągi z tych miast mają docierać do Warszawy po staremu – z Centralnej Magistrali Kolejowej skręcą w kierunku Grodziska Mazowieckiego i dalej pomkną w stronę stolicy”. „Poprzedni zarząd spółki CPK przewidywał jednak, że ogromna większość pociągów z południa Polsku w drodze do Warszawy ma przejeżdżać pod lotniskiem. Umożliwiałby to układ węzła kolejowego w rejonie portu. Centralna Magistrala Kolejowa miała być powiązana z CPK dzięki dwóm kilkunastokilometrowym łącznicom kolejowym, które pozwalałyby dojeżdżać do podziemnej stacji pod lotniskiem z dwóch stron. To umożliwiłoby kontynuowanie dalszej jazdy w różnych kierunkach – nie tylko po nowej szybkiej linii do Warszawy, lecz także np. do Poznania czy – w kolejnym etapie – do Gdańska” – przypomina „DGP”.
Zaznacza, że „teraz rząd szykuje ten węzeł w okrojonym kształcie”. „Niedawno spółka CPK zleciła projektowanie tylko jego części. Powstać ma przede wszystkim dokumentacja odcinków torów, które będą fragmentem linii Warszawa–Łódź, a także łącznika z istniejącą linią Warszawa-Poznań” – czytamy w artykule.
„Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak mówi teraz +DGP+, że niebawem zostanie zlecone także zaprojektowanie łącznika z CMK, którym pociągi będą mogły dotrzeć do lotniska od wschodu. Zakłada, że powstanie on jednocześnie z nową linią Warszawa–Łódź, która ma być ukończona w 2032 r.” – napisano. Jak dodano, „według Malepszaka łącznikiem będą mogły kursować wybrane pociągi z Krakowa czy z Katowic do Warszawy, jednak na stacji pod CPK będą musiały zmieniać kierunek jazdy”.(PAP)