HomeLubuskie

Kostrzyn nad Odrą. Mieszkańcy skarżą się na policjantów, pracujących przy zabezpieczeniu Pol’and’Rock Festiwalu

Kostrzyn nad Odrą. Mieszkańcy skarżą się na policjantów, pracujących przy zabezpieczeniu Pol’and’Rock Festiwalu

Mieszkańcy Kostrzyna skarżą się, że policja zbyt często używa głośnych sygnałów dźwiękowych, w czasie przejazdu przez miasto. – Często syreny wyją nad ranem lub w nocy, gdy nie ma takiego ruchu i nie jest to niezbędne – mówią ludzie. – Nie robimy tego dla zabawy – odpowiada policja.

– Policja powoduje zagrożenie, jeżdżą non stop na sygnałach. Kierowcy przestali już je zważać, bo syreny wyją na każdym kroku. Co takiego działo się we wtorek o szóstej rano, że wymagało to jazdy na sygnałach? W ciągu jednej godziny naliczyłem 11 takich przejazdów po ul. Gorzowskiej – mówi Remigiusz Napierała, mieszkaniec Kostrzyna nad Odrą. Takich głosów jest więcej. Ludzie piszą o tym m. in. na facebooku. Ich zdaniem policjanci w radiowozach i na motocyklach, zabezpieczający Pol’and’Rock Festiwal, nadużywają sygnałów dźwiękowych.

 

Jeśli radiowóz jedzie na sygnałach, to dlatego, że musi się przedostać w inne miejsce zakorkowanego miasta. Ktoś czeka na interwencję.

 

– Nie robimy tego, żeby lepiej się poczuć, czy podreperować swoje ego. Jeśli radiowóz jedzie na sygnałach, to dlatego, że musi się przedostać w inne miejsce zakorkowanego miasta. Ktoś w tym momencie czeka na interwencję. Gdybyśmy sygnałów nie używali, to ta osoba czekałaby na patrol kilka godzin, bo utknęlibyśmy w korku. Kolumny pojazdów policyjnych również muszą poruszać się na sygnałach, żeby sprawnie przedostać się w docelowe miejsce. Przecież nie tylko policja tych sygnałów używa i szczerze mówiąc dziwią mnie głosy niezadowolenia. Możemy albo używać sygnałów i sprawnie dojeżdżać w miejsce, gdzie jesteśmy potrzebni, albo tego nie robić i wówczas Kostrzyn stanie w jednym wielki korku – mówi nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy lubuskiej policji.

 

Rzecznik policji dodaje, że Kostrzyn do niespełna 20-tysięczne miasto, którego układ komunikacyjny nie jest przygotowany do jednorazowego przyjęcia kilkudziesięciu tysięcy pojazdów. – Policjanci muszą sprawnie przemieszczać się po mieście. Bez używania sygnałów byłoby to niemożliwe. Dlatego też prosimy mieszkańców o zrozumienie – tłumaczy rzecznik.

 

aip

COMMENTS