HomeNew York

Kelner zauważył brak napiwku, znalazł za to zgubiony czek na $424,000 dolarów

Kelner zauważył brak napiwku, znalazł za to zgubiony czek na $424,000 dolarów

Chwilę po tym jak kelner zauważył, że klientka nie zostawiła mu napiwku, znalazł zgubiony przez nią czek na 424,000 dolarów. Gdy nie wróciła po niego, postanowił ją odnaleźć.

Armando Markaj, nie mógł wyjść z podziwu, jak ktoś może nie zostawić napiwku dla kelnera a chwilę później zgubić czek na niemal pół miliona dolarów.

Today donosi, że 27-letni kelner z Nowego Jorku, pracuje w Patsy’s Pizzeria, oraz studiuje medycynę. 4 Maja, obsługiwał 79-letnią Karen Vinacour oraz jej córkę w porze lunchowej.

Obie kobiety, spytały go, czemu w restauracji nie zbyt wielu zdjęć kobiet. Ściany udekorowane tam są zdjęciami, celebrytów i gwiazd, które gościły w restauracji. Markaj nie znał odpowiedzi na to pytanie, więc żartobliwe stwierdził “Może kobiety nie jedzą dużo pizzy?”

Vinacour była tak oburzona tą odpowiedzią, że postanowiła nie dać kelnerowi napiwku.

“Moja córka jest dosyć zadziorna i nie spodobało się jej to, więc nie zostawiłyśmy mu napiwku.” – opowiada Vinacour w wywiadzie dla New York Daily News.

Po tym jak kobiety opuściły restaurację, Markaj poszedł posprzątać stolik. Od razu zobaczył, że nie dostał napiwku. Chwilę później jednak, zwrócił uwagę na kopertę, która została na stoliku. Normalnie zapewne wyrzuciłby ją, ale zauważył, że koperta była z banku:

“Soboty są dosyć pracowite i byłem bardzo bliski zebrania wszystkiego ze stołu i wyrzucenia całości do śmieci, kiedy zwróciłem uwagę na kopertę. Zajrzałem tylko do środka i zobaczyłem napis <Citibank>, pomyślałem, że to coś ważnego, wybiegłem więc na ulicę, ale już ich nie było.” – opowiada Markaj.

Przyjrzał się wtedy dokładniej zawartości koperty i jego oczom ukazał się czek na 424,000 dolarów.

Uznał, że Vinacour musi być jakąś milionerką, skoro ma przy sobie takie pieniądze. Czek zostawił u kierownika, uznał bowiem, że ktoś na pewno wróci go odzyskać.

Vinacour zadzwoniła do Patsy’s Pizzeria, gdy zauważyła, że zgubiła pieniądze, ale niechcący wykręciła numer innej lokacji. Wbrew temu co myślał Markaj, kobieta wcale nie jest bogata. Pieniądze na czeku był jej życiowymi oszczędnościami, które planowała przeznaczyć na zakup nowego domu.

Markaj oraz właściciel zaczęli się martwić, że nikt nie zgłasza się odzyskać pieniądze.

“Myślałem, że na pewno to długo nie potrwa. Nawet miliarderka zauważyłby, ze zgubiła tak dużo pieniędzy.” – opowiada właściciel restauracji, Frank Brija.

Zgłosili się więc do Daily News, szukając pomocy w znalezieniu kobiety. Zajęło to tylko kilka minut.

“Co za niesamowity młodzieniec. Mógł wyrzucić go do śmieci. Znaczy, mam na myśli że miał taką możliwość, bo nie byłyśmy dla niego zbyt miłe.” –komentuje Vinacour.

Kobieta chciała dać kelnerowi, spóźniony napiwek gdy przyszła odebrać czek, ale student medycyny odmówił.

 

 

PS

COMMENTS