HomeŚwiat

Johnson po wyborczym sukcesie: To jeden z najlepszych parlamentów w historii. Dokończymy brexit!

Johnson po wyborczym sukcesie: To jeden z najlepszych parlamentów w historii. Dokończymy brexit!

To jeden z najlepszych parlamentów w naszej historii – powiedział w Izbie Gmin brytyjski premier Boris Johnson. Izba zebrała się po raz pierwszy po wyborach, by formalnie wybrać spikera i przeprowadzić zaprzysiężenie posłów. Premier, który uzyskał dla swej partii najpokaźniejszą większość od 1987 roku, został powitany głośnymi wiwatami.

“Jest tu więcej niż kiedykolwiek kobiet i przedstawicieli mniejszości etnicznych” – mówił premier, dodając: “parlament jest też bardziej demokratyczny, nie będzie marnował czasu narodu na ciągły impas”. To nawiązanie do sytuacji, jaka zapanowała w Izbie Gmin w poprzedniej kadencji, kiedy głęboki spór wokół brexitu nie pozwalał na podjęcie niemal żadnej decyzji w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej. Teraz – przy większości 80 mandatów i klęsce wyborczej lewicy – Boris Johnson obiecuje wyjście Wielkiej Brytanii z Unii z końcem przyszłego miesiąca. Wraz z chórem członków swej partii premier powtórzył: “Dokończymy brexit”. Zwrócił się zaraz potem do nowo wybranego spikera mówiąc: “na tym etapie nawet pana papuga byłaby już w stanie to wyrecytować”. “Dokończymy brexit” było często powtarzane przez prawicę w kampanii.

Wcześniej posłowie potwierdzili formalnie wybór spikera. Stanowisko objął sir Lindsay Hoyle. Wybrany został jeszcze przed wyborami, teraz formalnie trzeba było ten wybór potwierdzić. Chóralne “aye” (“tak”) potwierdziło jednomyślność sali. Sir Lindsay Hoyle przez wiele lat pełnił funkcję zastępcy spikera. Wywodzi się z opozycyjnej Partii Pracy. Od spikera wymaga się jednak bezwzględnej bezstronności. Przestaje on uczestniczyć w codziennej polityce. Reprezentantka monarchini w Izbie Lordów formalnie potwierdziła w Izbie Gmin, że królowa Elżbieta II zgadza się na wybór spikera. Jak zawsze przy tej okazji przed drzwiami przedstawicielki zatrzaśnięto ceremonialnie drzwi. To podkreślenie niezależności Izby od monarchini.

Rozpoczęło się też zaprzysiężenie posłów, którzy składali przysięgę na wiele sposobów. Do wyboru mieli wiele ksiąg. Konserwatysta Jacob Rees Mogg przysięgał na katolicką wersję Biblii, jego kolega partyjny Craig Whittaker wybrał Księgę Mormona, labourzystka Meg Hillier – anglikańską Biblię Króla Jakuba, a pochodząca z tego samego ugrupowania Yasmin Qureshi – Koran. Inni – jak przedstawiciel lewicy Hillary Benn czy konserwatysta Sajid Javid – wybierali formułę pozbawioną odniesień religijnych. Zgodnie z tradycją, część posłów dodawało do tego przysięgę w swoim regionalnym języku. Reprezentant prawicy David Jones, reprezentujący okręg Clwyd West, wygłosił tekst po walijsku. Tekst przysięgi został ustalony przez Izbę Gmin w 1868 roku.

Zaprzysiężenie zakończy się jutro. Pojutrze nastąpi oficjalne otwarcie parlamentu. Królowa Elżbieta II przedstawi w Izbie Lordów program rządu w imieniu Borisa Johnsona. Zwykle towarzyszy temu rozbudowany ceremoniał, włącznie z uroczystym przejazdem karety z Buckingham Palace do Pałacu Westminsterskiego, gdzie obradują posłowie i lordowie. Tym razem jednak będzie ograniczona do minimum. Tuż przed wyborami monarchini odczytywała już program gabinetu Borisa Johnsona.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski, Londyn/em/kry

COMMENTS