Jan Tomaszewski krytykuje Jerzego Brzęczka. “Kadra to nie instytucja charytatywna”

Jan Tomaszewski krytykuje Jerzego Brzęczka. “Kadra to nie instytucja charytatywna”

Jan Tomaszewski udzielił wywiadu Gazecie Wyborczej. Były bramkarz podzielił się opinią na temat Jerzego Brzęczka i jego reprezentacji: – Mam nadzieję, że dojrzał do posady – mówi Tomaszewski – A jeśli nie, to będę gorąco namawiał Zbyszka Bońka, by przed mistrzostwami zmienił selekcjonera – dodaje.

Tomaszewski nie ma przekonania do obecnego trenera kadry narodowej. – Zrobił wiele, by droga na mistrzostwa była trudniejsza, niż powinna być. Po 12 meczach drużyny Brzęczka wciąż nie mamy pewności, w jakim systemie ona gra. Wystawiał w niektórych meczach dwóch środkowych napastników, czyli obok Roberta Lewandowskiego Krzysztofa Piątka. Domagali się tego dziennikarze, a selekcjoner uległ, zachowując się jak dyletant bez autorytetu – uważa Tomaszewski. W rozmowie z Wyborczą Tomaszewski dodał, że Piątka w reprezentacji widzi, ale w innej roli.

 

– Jako zmiennika Lewandowskiego. Lub w chwili, gdy Polska przegrywa 0:2 i trzeba ryzykować. Kadra to nie instytucja charytatywna i Piątek nie może dostawać szans gry na kredyt, w ramach pomocy, gdy mu nie idzie w Mediolanie – wyjaśnia. – Lewandowski, Glik, Krychowiak, Szczęsny, Fabiański i inni wiedzą, jak wygląda wielki futbol, bo grają w bardzo dobrych lub solidnych europejskich klubach. A potem przyjeżdżają na zgrupowanie i widzą Brzęczka, który nie wie, co robi, zachowuje się, jakby wciąż pracował w ekstraklasie – tłumaczy Tomaszewski.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0