Igrzyska 2026/skoki narciarskie: Tomasiak zdobył 24. medal olimpijski dla Polski

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Niemiec Philipp Raimund. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden.

To pierwsze podium biało-czerwonych na igrzyskach Mediolan-Cortina d’Ampezzo.

 

Tomasiak wywalczył 24. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych olimpiadach, a 11. w skokach narciarskich. 19-latek z Bielska-Białej jest najmłodszy w gronie medalistów.

 

Mało kto się spodziewał tego sukcesu. W skokach narciarskich trwał bowiem regres, w konkursach Pucharu Świata Polacy rzadko plasowali się w pierwszej dziesiątce. Wyróżniał się Tomasiak, ale to były tylko piąte lokaty w konkursach w Wiśle i w Engelbergu. Szczyptę optymizmu dawały jego udane skoki na treningach już w Predazzo.

 

Poniedziałkowy konkurs miał sensacyjny przebieg. Po pierwszej serii prowadził Raimund, przed Francuzem Valentinem Foubertem, Norwegiem Kristofferem Eriksenem Sundalem oraz ex aequo Tomasiakiem i Deschwandenem. Żaden z czołowej piątki nie wygrał jeszcze zawodów Pucharu Świata. Różnice między nimi były minimalne – niecałe trzy punkty.

 

Dominujący w tym sezonie Słoweniec Domen Prevc zajmował dopiero ósmą pozycję, ze stratą pięciu punktów do lidera. W pierwszej dziesiątce nie było ani jednego Austriaka.

 

Do drugiej serii konkursu nie awansowali 35. Paweł Wąsek i 38. Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, który zbliża się do końca kariery.

 

Prevc w drugiej serii skoczył 105 metrów i objął prowadzenie, którym cieszył się kilkadziesiąt sekund. Opuścił fotel lidera po znakomitej próbie Rena Nikaido (106,5 m), a po chwili z Japończykiem zrównał się Deschwanden (107 m). Szwajcar lekko zachwiał się przy lądowaniu.

 

I w tym momencie przyszła kolej na Tomasiaka. Polak mocno się odbił i wylądował tam, gdzie Deschwanden, ale w lepszym stylu i to on został liderem. Gdy swój skok zepsuł Sundal, Tomasiak miał już zapewniony co najmniej brązowy medal, po chwili srebrny, gdy nie wytrzymał presji Foubert. Ostatni skok oddał Raimund – 106,5 m zapewniło mu złoty medal.

Foto PAP/Grzegorz Momot

Srebrnego medalu Kacprowi Tomasiakowi na portalu X pogratulowali m.in. premier Donald Tusk, prezydent Karol Nawrocki, minister sportu Jakub Rutnicki i wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

„A nie mówiłem? Brawo Kacper!” – napisał premier Donald Tusk. Wcześniej wyraził swoją nadzieję w sukces polskich skoczków w Predazzo. Do wygranej Tomasiaka odniósł się również prezydent Karol Nawrocki. „Mamy medal. Kacper Tomasiak – brawo!” – napisał prezydent.

 

„Wielki Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim. Wielka duma!” – napisał minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Minister złożył sportowcowi gratulacje i dodał, że to piękny wieczór dla polskiego sportu.

 

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz we wpisie podkreślił, jak „ogromny talent i wielki sukces” odniósł 19-latek. „To piękny moment dla polskiego sportu i mocny sygnał, że rośnie nam świetne pokolenie” – napisał szef MON.

 

Gratulacje młodemu skoczkowi złożył również prezes PiS Jarosław Kaczyński. „Piękny debiut na Igrzyskach Olimpijskich Kacpra Tomasiaka! Zapewne jeszcze nie raz o nim usłyszymy” – napisał polityk. (PAP)

Mistrz olimpijski z Sapporo 1972 w skokach narciarskich na dużym obiekcie Wojciech Fortuna cieszy się ze srebrnego medalu Kacpra Tomasiaka w Predazzo. – Wierzyłem, że zdobędzie medal, mam na to świadków – powiedział PAP.

– Oglądałem jego występ, mocno zaciskając kciuki. Po prostu wierzyłem, że w Predazzo odniesie sukces. I co, nie miałem racji? Powtarzam to we wszystkich rozmowach w poniedziałkowy wieczór – podkreślił Fortuna.

– W sezonie olimpijskim był najlepszy z naszych. Nie wygrał nic, a teraz od razu został wicemistrzem olimpijskim. Na pewno nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. To nie jego ostatnia walka o medal. Jadę za parę dni do Predazzo i będę kibicować naszym skoczkom w rywalizacji duetów i na dużej skoczni – dodał Fortuna, pierwszy polski medalista olimpijski w skokach i na dodatek złoty.

Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Niemiec Philipp Raimund. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden. To pierwsze podium biało-czerwonych na igrzyskach Mediolan-Cortina d’Ampezzo.(PAP)

Z każdych igrzysk olimpijskich od 2010 roku polscy skoczkowie wracają z co najmniej jednym medalem. 

Medalową serię rozpoczął w 2010 roku Adam Małysz, który z kanadyjskiego Vancouver przywiózł dwa srebrne medale. W 2014 roku w Soczi bezkonkurencyjny był Kamil Stoch, który triumfował w obu konkursach indywidualnych. Z kolei cztery lata później w południowokoreańskim Pjongczangu dołożył on trzeci tytuł mistrza olimpijskiego, a drużyna w składzie także z Dawidem Kubackim, Stefanen Hulą i Maciejem Kotem zdobyła brąz.

W 2022 roku trzeci na skoczni normalnej był Dawid Kubacki.

Kolekcję medalową biało-czerwonych w tej dyscyplinie uzupełniają srebro i brąz Małysza z Salt Lake City w 2022 roku oraz złoto Wojciecha Fortuny z Sapporo w 1972.

Fortuna został mistrzem olimpijskim mają 19,5 roku, a Tomasiak w poniedziałek poprawił ten „rekord”, gdyż 20 stycznia skończył 19 lat.

W Predazzo zwyciężył Niemiec Philipp Raimund, a po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden. (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane