"> Holendrzy oddają hołd polskim lotnikom z II wojny światowej - wiadomosci.com

Holendrzy oddają hołd polskim lotnikom z II wojny światowej

Holendrzy oddają hołd polskim lotnikom z II wojny światowej

Holendrzy oddadzą hołd polskim lotnikom z II wojny światowej.

W ubiegłym roku osuszyli fragment Morza Północnego, aby wydobyć szczątki zestrzelonego bombowca Vickers Wellington z 305. Dywizjonu Bombowego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego . Dziś (godz.13.00) w miejscowości Oudemirdum na północy Holandii nastąpi uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego polską załogę samolotu.
W ceremonii wezmą udział przedstawiciele Muzeum Sił Powietrznych z Dęblina oraz Ambasady Polskiej w Holandii.
Jacek Zagożdżon z Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie podkreśla w rozmowie z IAR, że skomplikowana akcja poszukiwawcza na Morzu Północnym oraz budowa monumentu to zasługa samych Holendrów. ” Zrobili niesamowitą rzecz. Wydzielili za pomocą stalowych tam fragment morza, osuszyli go i przeprowadzili prace archeologiczne. To był niesamowity nakład pracy, dzięki czemu przywrócili nam naszych wspólnych polsko – holenderskich bohaterów”- podkreśla Jacek Zagożdżon.
Historyk dodaje, że pomimo upływu tylu lat udało się wydobyć elementy wraku oraz szczątki poległych polskich lotników: W trakcie prowadzonych prac archeologicznych odnaleziono trzy bomby, elementy silnika, łopat śmigła, rzeczy osobiste lotników oraz karabiny. We wraku znajdowały się również szczątki poległych polskich lotników, które poddane zostały badaniom DNA. Ich wyniki wraz z prochami poległych zostaną przekazane rodzinom ofiar.
Pomnik powstał z inicjatywy władz gminy De Friese Meren. W czasie uroczystości zostanie zaprezentowana historia udziału polskich lotników w zmaganiach II wojny światowej. Część elementów samolotu będzie przekazana do Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie.

Tomasz Majka, Oudemirdum, Fot. Twitter.com



COMMENTS

WORDPRESS: 1
  • comment-avatar
    Zenon 3 lata

    Byli i inni bohaterscy lotnicy jak:
    a) polska załoga która wystartowała z lotniska Lindholm do lotu bojowego na bombardowanie miasta Frankfurt w Niemczech na bombowcu Vickers Wellington. Skład załogi:
    sierżant pilot Szczepan Ścibor (dowódca), sierżant pilot Stefan Tomicki, wcześniej uczestnik w lotniczej Bitwie o Anglię w 305 szwadronie Wellington jako pilot bombowca W5593/SM-P, nawigator Mieczysław Saferna, nawigator Jerzy Sukiennik, sierżant kanonier Wacław Rybak i sierżant radiotelegrafista Michał Ryszard Kowalski (zmarł 1996 r. Montreal, Kanada)
    Samolot został zestrzelony koło miejscowości Charleroi (obecnie Belgia) w dniu 5 VIII 1941r. Trzech członków załogi Saferna, Sukiennik i Rybak zginęli na miejscu. Dowódca Ścibor dostał się do niewoli niemieckiej, po wyzwoleniu obozu jenieckiego wrócił do Polski, gdzie po sfingowanym procesie w dniu 7 VIII 1952r. został stracony przez władze komunistyczne PRL-u jakoby za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii. Natomiast Tomicki i Kowalski prawie przez 6 miesięcy ukrywali się przed tropiącymi ich Niemcami i brawurowo przedostali się do Anglii a w dniu 4 I 1942 r. zameldowali się w swej bazie lotniczej.

    b) następna polska załoga bombowca Z1088 szwadronu 304 RAF została zestrzelona w dniu 27 IV 1942r. w pobliżu Villiers-La-Vile około 14 km od miejscowości Nivelles (Belgia).
    Skład załogi:
    P. Szczurkowski (dowódca), E. Kowalski, Z. Pieczyński, S. Ferenc i W. Garbacz.
    Wszyscy zginęli na miejscu. Ku pamięci tych polskich lotników i wspomnianych powyżej postawiono pomnik w Chorleroi (Belgia).

    c) polska załoga bombowca Vickers Wellington IC T2612 z 18 OTU, która w nalocie nocnym z 25 na 26 VI 1942r. (i setki innych bombowców) miała zbombardować niemieckie zakłady przemysłowe w Bremie. Skład załogi:
    ppor. pilot Maksymilian Niemczyk (dowódca), por. nawigator Zygmunt Wieczorek, kpr. radioteleg. Aleksander Rożdżyński, kpr. bombardier Stanisław Wolski i st. strzelec Włodzimierz Jerzy Mikoś.
    Ale nie dolecieli bo przed celem bombowiec został zestrzelony przez niemiecki myśliwski samolot. Bombowiec rozbił się w holenderskim miasteczku Andijk, a cała załoga zginęła na miejscu. Zostali pochowani na alianckim cmentarzu wojennym w Bergen (50 km od Amsterdamu w Holandii). Władze miasta Andijk w miejscu katastrofy ufundowały pomnik (odsłonięto dnia 25 czerwca 2010 r.)

    d) polska załoga która wystartowała do lotu bojowego na bombardowanie Duisburga na bombowcu Vickers Wellington HE-148 BH – T (300 Dywizjon Bombowy Ziemi Mazowieckiej). Skład załogi:
    ppor. pilot Stefan Tomicki (wspomniany powyżej), sławny pilot, trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych i orderem Virtuti Militari V klasy (zobacz https://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Tomicki ), ppor. nawigator Jan Rudek, kpr. pilot Stanisław Ślusarski, kpr. strzelec Władysław Marczuk, kpr. bombardier Tadeusz Władysław Zbigniew Kniażycki i kpr. strzelec Stanisław Stępień.
    Podczas dolotu nad cel około godz. 23.50 dnia 9 IV 1943r. samolot został zestrzelony ogniem artylerii przeciwlotniczej i zatonął u brzegów Holandii, około 30 km na zachód od portu Ijmuiden. Cała załoga zginęła a ciał do tej pory nie odnaleziono.

    Loty na bombowcach były podczas II wojnie światowej najbardziej niebezpieczne o wiele bardziej niż na samolotach myśliwskich. Zwłaszcza załogi samolotów do walki z okrętami były szczególnie narażone na krótki żywot.