Gubernator Kalifornii przekonuje, że Floryda i Teksas mają wyższe podatki niż jego stan

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Gubernator Kalifornii Gavin Newsom przekonywał podczas wizyty w Teksasie, że to jego stan jest w rzeczywistości bardziej przyjazny podatkowo, niż powszechnie uważane za takowe Floryda i Teksas. Włodarz Złotego Stanu stwierdził, że z perspektywy klasy średniej obciążenia podatkowe w tych dwóch stanach są wyższe niż w Kalifornii. Zaskakujące twierdzenia Newsoma bardzo szybko przeanalizowała i obaliła organizacja Just Facts.

„Teksas i Floryda to PRAWDZIWE stany z wysokimi podatkami” – napisał Newsom na X, załączając nagranie z festiwalu SXSW w Austin w Teksasie, podczas którego wyjaśnił, dlaczego tak uważa.

„Wasza klasa średnia płaci wyższe podatki w Teksasie niż nasza klasa średnia w Kalifornii” – ocenił gubernator Złotego Stanu. „To wspaniała mitologia, po prostu »najbogatsi z bogatych przyjeżdżają tutaj, bo mogą nie płacić ani centa«” – dodał.

James Agresti z Just Facts, który przeanalizował twierdzenia Newsoma, ma odmienne zdanie. Wskazuje, że przeciętne roczne obciążenie podatkowe na mieszkańca w Kalifornii wynosi w sumie około 10 tys. dolarów, podczas gdy w Teksasie i na Florydzie jest to około 5 tys. dolarów. Zgodnie z tymi danymi w podatkach do budżetu Kalifornii trafia około 14 proc. stanowego PKB, a w Teksasie i na Florydzie – po około 9 proc.

Różnice widoczne są także w poszczególnych podatkach i opłatach. Kalifornia ma najwyższą w USA stawkę podatku dochodowego na poziomie 13,3 proc., podczas gdy Teksas i Floryda w ogóle nie pobierają podatku od dochodu. Podatek od sprzedaży wynosi w Kalifornii 7,2 proc., wobec 6,2 proc. w Teksasie i 6,0 proc. na Florydzie. Z kolei podatek paliwowy sięga 70,9 centa za galon, co stanowi ponad trzykrotność teksańskiego odpowiednika.

Newsom opiera swoje stanowisko na analizach organizacji Institute on Taxation and Economic Policy (ITEP), które koncentrują się na rozkładzie obciążeń między grupami. Zgodnie z tym podejściem stany bez podatku dochodowego mogą być bardziej obciążające dla osób o niższych dochodach. Agresti zarzuca jednak metodologii ITEP pomijanie części dochodów i obowiązujących podatków.

W debacie pojawiła się również kwestia migracji mieszkańców. Według przytoczonych przez Agrestiego danych w okresie rządów Newsoma więcej osób wyjechało z Kalifornii niż do niej przybyło, z przewagą około 1,5 mln osób wyjeżdżających. Gubernator już wcześniej określał jednak spadek populacji swojego stanu mianem „mitu”, wskazując na realny wzrost liczby ludności wynikający z napływu migrantów spoza USA.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane