Gimnazjaliści protestują. Nie chcą reformy szkolnictwa

Gimnazjaliści protestują. Nie chcą reformy szkolnictwa

Ponad 100 podpisów zebrali w sobotę uczniowie, ich rodzice i nauczyciele pod petycją dotyczącą likwidacji gimnazjów, którą zapowiada rząd PiS.

Od rana uczniowie, rodzice oraz nauczyciele z Gimnazjum nr 58 na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Palacza zbierają podpisy pod protestem w sprawie reformy szkolnictwa, zakładającej likwidację gimnazjów. – Dziś zebraliśmy ok. 100 podpisów, zmieniany się co dwie godziny – informuje Barbara Grabowska, jedna z matek. – Wprowadzanie zmian nie ma sensu, jeśli coś dobrze funkcjonuje – dodaje. – Wielu nauczycieli może stracić pracę, tego też nie chcemy – stwierdza jej córka Joanna. Sobotnia akcja jest kontynuacją protestu. Uczniowie i ich rodzice wyposażeni w transparenty i karty, na których podpisy mogą składać przechodnie pierwszy raz na ulicę wyszli w piątek. Inicjatorzy już zaapelowali do samorządów poznańskich gimnazjów, by te przyłączyły się do protestu. Przeciwko powrotowi do ośmioklasowej szkoły podstawowej, co proponuje minister edukacji narodowej, wypowiadają się też inni. Pod koniec listopada Związek Nauczycielstwa Polskiego powołał ogólnopolską koalicję „Razem dla gimnazjów”. ZNP i członkowie NSZZ „Solidarność” zachęcają do zbierania podpisów przeciw reformie i przesyłania ich do minister edukacji. Pierwsze listy protestacyjne trafią do MEN już 11 grudnia. Będzie to finał akcji zainicjowanej przez jedną z toruńskich szkół, do której włączyli się też nauczyciele, uczniowie i ich rodzice z Gimnazjum nr 56. Dyrektorzy poznańskich gimnazjów zamierzają też spotkać się z posłami.

, foto Błażej Dąbkowski

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0